Jaroma idzie na parkiet

Zbigniew Kazimierczak
29-05-2007, 00:00

Zakup nowych maszyn i przejęcia — to główne cele oferty publicznej Jaromy. Debiut planowany jest na wrzesień.

Zakup nowych maszyn i przejęcia — to główne cele oferty publicznej Jaromy. Debiut planowany jest na wrzesień.

1 czerwca akcjonariusze Jaromy, producenta obrabiarek do drewna, zbiorą się na walnym zgromadzeniu, które ma zadecydować o nowej emisji akcji i wprowadzeniu firmy na warszawską giełdę.

— Prospekt emisyjny mamy już prawie gotowy, a debiut na parkiecie planujemy na wrzesień — mówi Lesław Pałosz, wiceprezes Jaromy.

Z przegłosowaniem uchwał nie powinno być problemów. 96 proc. kapitału spółki kontroluje wadowicki Datex. Emisja ma obejmować 4 mln nowych walorów, ale także właściciel zaoferuje pewnie coś z własnej puli. W tej chwili kapitał firmy dzieli się na nieco ponad 6,7 mln walorów. Jaroma liczy na uzyskanie około 20 mln zł. Pieniądze pójdą nie tylko na zakup nowych maszyn, powiększenie mocy produkcyjnych, ale także na akwizycje. Niedawno Jaroma przejęła 51 proc. akcji spółki Remor, specjalizującej się w produkcji okuć meblowych. Niebawem sfinalizuje zapewne kolejne przejęcia. Chodzi głównie o wejście w nowe sektory rynku, m.in. tak dobrze prosperującą ostatnio budowlankę.

Jaroma jest ważnym graczem na polskim rynku. Od kilku lat rozwija się w tempie 30-40 proc. rocznie. W 2006 r. wykazała około 30 mln zł przychodów ze sprzedaży i 1,5 mln zł zysku. Lesław Pałosz twierdzi, że w tym roku dotychczasowe tempo wzrostu także zostanie utrzymane.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jaroma idzie na parkiet