Jastrzębska: spadek deficytu to efekt zwiększonych dochodów budżetu

PAP
opublikowano: 03-04-2018, 14:20
aktualizacja: 03-04-2018, 14:21

Spadek deficytu sektora publicznego w 2017 w stosunku do 2016 roku z 2,3 proc. PKB do 1,5 proc. PKB osiągnięto dzięki zwiększonym dochodom budżetu państwa - skomentowała dla PAP wtorkowe dane GUS Władysława Jastrzębska z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Jak podkreśliła ekonomistka, dochody budżetu rosły w wyniku poprawy ściągalności podatków poprzez ograniczenie oszustw i tzw. optymalizacji podatkowej.

"Ponadto zwiększone wpływy budżetowe były skutkiem rosnącego tempa wzrostu gospodarczego, wzrostu wydatków konsumpcyjnych oraz inwestycyjnych. W warunkach ożywienia gospodarki i popytu (głównie konsumpcyjnego) zwiększyły się znacznie dochody państwa z podatku VAT, akcyzy, jak również podatku dochodowego" - wskazała Jastrzębska.

Ekspertka podkreśliła, że "powyższy korzystny wskaźnik" osiągnięto mimo ekspansji wydatków budżetowych, między innymi na programy socjalne.

"Sytuacja, gdy zwiększone wydatki budżetowe nie wymusiły podniesienia stóp podatkowych świadczy o tym, że rządowi udało się spełnić kryteria odpowiedzialności politycznej. Jeżeli chodzi o łączny dług publiczny, to jego poziom w wysokości 50,6 proc. PKB w 2017 roku, wobec 54,2 proc. w 2016 r. oznacza, że Polska bez większych problemów spełnia kryteria dotyczące poziomu długu publicznego zawarte w traktacie z Maastricht, a rząd nie musi się obawiać uruchomienia procedury nadmiernego deficytu budżetowego ze strony UE" - oceniła.

Według Jastrzębskiej również na tle wielu krajów UE wskaźnik ten jest optymistyczny. "Zadłużenie sektora samorządowego (wliczane do długu publicznego i deficytu budżetowego państwa) w 2017 roku w pewnym sensie ustabilizowało się. Ustawa o finansach publicznych określa limit zadłużenia jednostek samorządu lokalnego oraz indywidualny limit spłaty zobowiązań w stosunku do ich dochodów, co niewątpliwie dyscyplinuje gospodarkę finansową" - wyjaśniła.

Jak zaznaczyła, również organ zwierzchni - regionalne izby obrachunkowe mają czuwać nad "prawidłową gospodarką finansową samorządów lokalnych".

"Do chwili obecnej głównym czynnikiem wzrostu zadłużenia gmin była konieczność posiadania wkładu własnego, niezbędnego do zrealizowania projektów, dofinansowanych z budżetu UE" - przypomniała.

Ekonomistka odwołała się do danych Ministerstwa Finansów, zgodnie z którymi "po wejściu Polski do UE i przejęciu głównego ciężaru inwestycji publicznych między 2006 r. i 2014 r. całkowite zadłużenie gmin wzrosło niemal trzykrotnie do poziomu 58 mld 883 mln zł". W kolejnych latach, które przypadły na uruchamianie nowej perspektywy unijnej, zadłużenie uległo stopniowemu obniżeniu - dodała.

Jak podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny we wstępnym szacunku, deficyt sektora rządowego i samorządowego w 2017 roku wyniósł 1,5 proc. PKB w porównaniu do 2,3 proc. PKB w 2016 roku. Z kolei dług sektora rządowego i samorządowego w 2017 r. wyniósł 50,6 proc. PKB wobec 54,2 proc. PKB w 2016 r. - poinformował w komunikacie GUS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Jastrzębska: spadek deficytu to efekt zwiększonych dochodów budżetu