Jeden z najgłębszych spadków po 2008 r.

Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI
opublikowano: 04-04-2018, 16:51
aktualizacja: 04-04-2018, 16:52

Od miesięcy dużo miejsca poświęcaliśmy czynnikom ryzyka dla rynków akcji. Po drodze ta ostrożność wydawać się mogła nietrafna - jeszcze w styczniu indeksy ochoczo szły w górę - ale w ostatecznym rachunku widać, że została "wynagrodzona" przez wydarzenia rynkowe ostatnich dwóch miesięcy. WIG od szczytu do końca marca spadł o 14% i znalazł się na poziomie najniższym od ... roku. Mamy na GPW do czynienia z jednym z najgłębszych ruchów spadkowych po 2008 roku.

 

Głębsze były tylko tąpnięcia w latach 2011 i 2015/2016 - oba miały zasięg ok. 27%. Tamta "norma" jak widać nie została jeszcze wykonana, choć trzeba też zwrócić uwagę, że wspomniane dwa ruchy spadkowe sprowadziły wyceny akcji na GPW do okazyjnych poziomów, przy których ... opłacało się kupować. Widać to doskonale na wykresie naszego ulubionego długoterminowego wskaźnika - cena/wartość księgowa.

 

Jak widać w lutym i marcu WIG wykonał duży krok w kierunku tych okazyjnych poziomów, choć ciągle trochę do nich jeszcze brakuje (ok. 14%).

Spadek P/B zgodnie z opisywanym niedawno naszym modelem oznacza, że podnosimy projekcję przyszłych stóp zwrotu do ok. 4% w skali roku w horyzoncie 9-letnim.  

Ewentualny dalszy spadek WIG-u (o ile do niego dojdzie) pociągnąłby za sobą dalsze uatrakcyjnienie długoterminowych perspektyw. Przykładowo gdyby indeks znalazł się w okolicy 55.000 pkt., prognozowana wieloletnia stopa zwrotu urosłaby do +5% w skali roku.

 

 

Reasumując, akcje na GPW mają za sobą wyjątkowo słabe dwa miesiące, w trakcie których WIG spadł do poziomu najniższego od roku. Ale przecena ma też swoje dobre strony - w jej wyniku prognozy długoterminowych stóp zwrotu na GPW wyraźnie się poprawiły w porównaniu ze styczniowym szczytem hossy.

Niniejsza analiza ma wyłącznie charakter edukacyjny i nie powinna być traktowana jako rekomendacja inwestycyjna lub informacja sugerująca określoną strategię inwestycyjną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Hońdo starszy analityk Quercus TFI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jeden z najgłębszych spadków po 2008 r.