Jedni zamrażają, inni nadal podwyższają

DCZ
opublikowano: 09-01-2009, 00:00

Wysokość podwyżek nie będzie już taka jak w kilku ostatnich latach. Ale, mimo groźby recesji, firmy nadal je planują.

Wysokość podwyżek nie będzie już taka jak w kilku ostatnich latach. Ale, mimo groźby recesji, firmy nadal je planują.

— Najsilniej odczują to na razie firmy z branży motoryzacyjnej i IT. Najmniej — z branż FMCG, przemysłu ciężkiego i maszynowego. Sytuacja na świecie może sprawić, że podwyżki będą jeszcze niższe niż firmy zaplanowały. Ale nie można powiedzieć, że są nierealne — uważa Bartosz Adamczyk, product manager w Advisory.

Z badania firmy doradczej Hewitt Associates, przeprowadzonego na początku grudnia 2008 r., wynika, że 22 proc. firm planuje w tym roku zamrozić wysokość płac. Ponad 30 proc. rozważa taką możliwość. Ale aż 47 proc. zapowiada podwyżki.

— Oczywiście, nie będą one tak wysokie jak ubiegłoroczne. Wzrost płac może wynieść od 4 do 7 proc. To dwa razy mniej niż w poprzednim roku. Za to nie będzie zmian w pozapłacowych sposobach nagradzania — informuje Edward Stanoch, dyrektor zarządzający Hewitt Associates.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DCZ

Polecane