Jednolity Sąd Patentowy gorszy niż ACTA

ANB
16-05-2012, 00:00

Eksperci są przeciwni wprowadzeniu jednolitej ochrony patentowej oraz Jednolitego Sądu Patentowego.

Przystąpienie Polski do jednolitego systemu patentowego jest niekorzystne zwłaszcza dla sektora MSP. Nasze firmy mogą mieć utrudniony dostęp do rynku, bo głównym beneficjentem planowanych regulacji będą przedsiębiorstwa zagraniczne z krajów wysoko rozwiniętych — twierdzą przedstawiciele BCC. Zostanie zniesiony m.in. obowiązek dostarczania tłumaczeń opisów patentowych do Urzędu Patentowego RP. Firmy nie będą wiec mogły weryfikować sytuacji patentowej w kraju w języku polskim.

— Dodatkowo jednolitą ochronę patentową w Polsce będą mogły uzyskać podmioty z całego świata — szczególnie aktywne w obszarach nowoczesnych technologii. Może to negatywnie wpływać na rozwój polskiej innowacyjności i konkurencyjności ograniczanej ogromną liczbą patentów, które „nagle” zaczną obowiązywać i hamować rozwój polskich firm — mówi Krzysztof Szubert, przewodniczący Komisji BCC ds. Informatyki, Telekomunikacji i Społeczeństwa Informacyjnego. Zagrożeń jest więcej.

— Jeśli polski przedsiębiorca zostanie oskarżony o naruszeniepatentu, będzie odpowiadać przed sądem zlokalizowanym poza Polską, w języku obcym i na podstawie obcojęzycznego materiału dowodowego — dodaje Jacek Świeca, radca prawny, związany z BCC.

Dyskusja wywołana unijną propozycją zmian robi się coraz gorętsza. Przeciwna wielu nowym zapisom jest także Polska Izba Rzeczników Patentowych. W tej sprawie 16 maja organizuje spotkanie pod hasłem „NIE dla Patentu Jednolitego!”. Natomiast 17 maja na konferencji „Patent jednolity — szanse czy zagrożenia?” swoje stanowisko przedstawią eksperci zaproszeni przez Polską Akademię Nauk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Jednolity Sąd Patentowy gorszy niż ACTA