Jest chętny na polskie śmieci

AJ
19-02-2010, 00:00

Plasco Energy Group proponuje samorządom utylizację odpadów. Liczy na patronat ARP.

Plasco Energy Group proponuje samorządom utylizację odpadów. Liczy na patronat ARP.

Kanadyjska firma Plasco Energy Group (PEG), budująca zakłady utylizacji odpadów metodą plazmową, szuka partnerów wśród polskich samorządów. Współpraca może się opłacić, bo do częściowego finansowania projektu zobowiązała się kanadyjska Agencja Rozwoju Eksportu. Zaangażowania kapitałowego nie wyklucza Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), która na razie podpisała z Kanadyjczykami list intencyjny.

— To pilotażowy projekt. Zanim zostaniemy partnerem strategicznym musimy zbadać, jakie korzyści dla środowiska niesie zastosowanie tej technologii. Opracowujemy też model biznesowy — wyjaśnia Cweti Czyżycka, dyrektor departamentu innowacyjnej gospodarki w ARP.

Jeśli projekt spełni wymogi ekonomiczne, ARP zaangażuje się także kapitałowo.

— Do każdej gminy podejdziemy indywidualnie — wyjaśnia Cweti Czyżycka.

W ciągu pięciu lat PEG chce zainstalować w Polsce około 20 proekologicznych spalarni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, budowa pierwszych ruszy w 2011 r. Działać zaczną najpóźniej w 2013 r.

— Zainteresowanie samorządów jest duże, bo muszą dostosować metody utylizacji odpadów do przepisów UE. Myślę, że pierwsze umowy podpiszemy przed końcem roku — wyjaśnia Roderick Bryden, prezes PEG.

Jego zdaniem, do współpracy samorządy składania też to, że nie będą musiały ponosić kosztów budowy instalacji.

— W podpisywanych z nami umowach zobowiązują się tylko do dostarczania odpowiedniej ilości śmieci, za których odbiór będą płacić czynsz. My będziemy zarabiać głównie na sprzedaży zielonych i żółtych certyfikatów [zbywalnych świadectw pochodzenia dla energii — red.], bo w procesie utylizacji produkujemy m.in. ekologiczne paliwo i energię — twierdzi prezes.

Zainteresowanie budową wyraziły podobno Dąbrowa Górnicza, Zabrze i Pruszków.

— Jesteśmy na etapie podejmowania decyzji o tym, ile spalarni miałoby powstać na terenie Górnośląskiego Związku Metropolitalnego i jakie byłyby ich lokalizacje. Technologia plazmowa jest brana pod uwagę, choć na razie skłaniamy się bardziej w stronę tradycyjnej — rusztowej. Zaangażowanie ARP na pewno miałoby znaczenie — tłumaczy Krzysztof Krzemiński z Górnośląskiego Związku Metropolitalnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jest chętny na polskie śmieci