Jest dobrze, będzie gorzej

RAV
opublikowano: 20-11-2009, 00:00

Skandynawscy eksperci chwalą Polskę. Ale ostrzegają, że  w 2010 r. przestaniemy być liderem w Europie.

Skandynawscy eksperci chwalą Polskę. Ale ostrzegają, że w 2010 r. przestaniemy być liderem w Europie.

Polska odrobiła lekcję — takich wniosków doszli paneliści wczorajszej konferencji ekonomicznej przygotowanej przez Skandynawsko-Polską Izbę Handlową, nad którą patronat medialny objął "Puls Biznesu".

— Ostatnich 20 lat było bardzo dobrych dla polskiej gospodarki. Narodziła się demokracja, przeprowadzono liczne reformy — stwierdził Anders Aslund z Instytut Petersona ds. Ekonomiki Międzynarodowej.

Jego zdaniem, to właśnie dzięki m.in. reformie przeprowadzonej przez prof. Leszka Balcerowicza Polskę ominął obecny globalny kryzys. Podobnego zdania jest Lars Christensen, główny ekonomista Danske Banku.

— Reforma wprowadzona przez prof. Leszka Balcerowicza okazała się słuszna, bo przygotowała polską gospodarkę do obecnego kryzysu — ocenił ekonomista.

Paneliści przypomnieli, że w tym roku Polska jako jedyny kraj Starego Kontynentu zanotuje dodatni PKB. Ostrzegli jednak, że w przyszłym roku stracimy koszulkę lidera.

— Będzie to skutek m.in. rosnącego bezrobocia oraz utrudnionego kredytowania dla przedsiębiorstw — wymienił Thomas Laursen z Banku Światowego.

Anders Aslund uważa, że dodatkowym problemem dla Polski może być wysoki deficyt.

Ekonomiści przyznali, że mimo trudności w przyszłym roku polska gospodarka będzie rosła w 1-2–procentowym tempie.

— Na pewno dynamika będzie wyższa niż w tym roku — uspokoił Lars Christensen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RAV

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu