Jest elektronika, będą centra badawcze

MAG
08-10-2007, 00:00

Zainwestowali w fabryki, teraz chcą mieć w Polsce inżynierów. Mowa o LG Philips, Sharpie i ich partnerach.

Zainwestowali w fabryki, teraz chcą mieć w Polsce inżynierów. Mowa o LG Philips, Sharpie i ich partnerach.

Koncern LG Philips LCD myśli o centrum badawczo-rozwojowym w Polsce co najmniej od roku. W maju, podczas oficjalnego otwarcia parku w Kobierzycach, Koreańczycy nadal się zastanawiali. Z nieoficjalnych informacji „PB” wynika, że firma jest jedną z sześciu spółek branży elektronicznej, która niedługo może ogłaszać decyzje o budowie lub rozbudowie działów badawczych.

— Poza LG Philips LCD, planują to także Sharp, Jabil, Flextronics, Delphi i Kimball — twierdzi informator „PB”.

Firmy widzą sens

Niektóre z firm, jak Kimball Electronics Polska, zaprzeczają. Inne potwierdzają te informacje.

— Zastanawiamy się nad tym, podobnie jak większość firm z tej branży, ale jest zbyt wcześnie, by mówić o szczegółach — twierdzi Andrzej Gołyga, prezes Jabil Circuit Poland.

— W centrum technicznym w Krakowie pracuje dziś prawie 800 osób. Bardzo ważnym obszarem jest zaawansowana elektronika samochodowa. To jest właśnie ta grupa, do której w najbliższych miesiącach Delphi planuje zatrudnienie kolejnych kilkudziesięciu inżynierów programistów i elektroników — mówi Agnieszka Przymusińska z Delphi.

Sens takich poczynań widzi Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT).

— Inżynierowie powinni mieć bliski kontakt z technologią. Dlatego naturalnym krokiem po budowie fabryk jest otwieranie centrów badawczo-rozwojowych. Robią to nie tylko producenci wyrobów końcowych, ale coraz częściej firmy pracujące na ich zlecenie — uważa Stefan Kamiński.

Rząd jest za

Firmy mogą liczyć na wsparcie rządu. Na jedno miejsce pracy w centrum badawczo-rozwojowym polski rząd jest skłonny przyznać nawet 5 tys. EUR. To nie wszystko.

— Unia daje marchewkę: duże fundusze, które w Polsce będą dostępne w ramach programu Innowacyjna Gospodarka. To motywuje firmy, by wykorzystać sytuację i zbudować know-how — przyznaje Andrzej Gołyga.

Polski atut to 2 mln studentów, wyż demograficzny i poziom płac (z danych HRK Partners i Towers Perrin wynika, że ekspert w Polsce zarabia 71 proc. tego, co jego kolega z Hiszpani i 48 proc. tego, co ekspert w Niemczech).

— Zachętą mogą stać się także parki technologiczne, które oferują szeroki zakres usług badawczych. Takim miejscem może stać się Warszawski Park Technologiczny, którego strategia powinna być gotowa do końca roku — uważa Stefan Kamiński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAG

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jest elektronika, będą centra badawcze