Czytasz dzięki

Joga dobra na stres

opublikowano: 26-03-2020, 22:00

Pasja do sportu pozwoliła Magdalenie Gnot na stworzenie dobrze prosperującego biznesu. Jego podstawą jest Fitnoteq, autorska aplikacja, dzięki której można ćwiczyć z trenerem, nie wychodząc z domu.

Poprawa elastyczności, zwiększenie zakresu ruchów i wzmocnienie tkanki mięśniowej to tylko niektóre korzyści płynące z praktykowania jogi. Kolejną jest większa odporność organizmu. Mówi się, że dzisiejszy stres jest przyczyną jutrzejszych problemów. Zestresowanych dopadają choroby, są mniej odporni. Remedium może się okazać joga.

Magdalena Gnot
Wyświetl galerię [1/2]

Magdalena Gnot FOT. TOMASZ PIKULA

— Ma zbawienny wpływ nie tylko na ciało, lecz także na umysł. Pomaga zwiększyć koncentrację i zniwelować efekty codziennego stresu. Żeby zacząć ćwiczyć, nie trzeba zapisywać się do klubu, wystarczy ściągnąć aplikację na telefon lub tablet — przekonuje Magdalena Gnot, autorka aplikacji Fitnoteq, która ostatnio wspólnie z trenerką Karoliną Erdmann stworzyła projekt jogi dla mężczyzn Yoga Beat Men.

Entuzjastami jogi są m.in. Colin Farrell, Adam Levine, a także zawodnicy drużyn New York Giants i Philadelphia Eagles. Panów zainteresowanych jogą przybywa również w Polsce.

Intuicyjnie i prosto

Dlaczego joga dla mężczyzn?

— Kobiety i tak jogę ćwiczą i doceniają jej zbawienny wpływ, a mężczyzn trzeba dopiero do tego przekonać. Oczywiście kobiety również mogą z programu korzystać, dobre rezultaty daje wspólne ćwiczenie z partnerem, bo wtedy oboje motywują się wzajemnie do treningu — uważa Magdalena Gnot.

Jest absolwentką warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej. Przez wiele lat pracowała w dziale finansowym duńskiej korporacji IC Group A/S. Zawsze kochała sport. W młodości była aktywna fizycznie, trenowała tenis i koszykówkę. Gdy się okazało, że praca pochłania ją bez reszty, zdecydowała, że pomoże takim jak ona zapracowanym osobom prowadzić zdrowy styl życia.

— Po przyjściu z pracy nie miałam już czasu ani siły jechać na trening do klubu, a wyszukiwanie ćwiczeń w internecie zajmowało mi za dużo czasu. Wpadłam na pomysł stworzenia aplikacji, dzięki której w jednym miejscu byłoby do wyboru kilkanaście rodzajów treningu — wspomina Magdalena Gnot.

Żeby odtworzyć trening, wystarczy o dowolnej godzinie włączyć tablet lub telefon i zalogować się do aplikacji.

— To doskonałe rozwiązanie dla osób, które mieszkają w mniejszych miastach i nie mają dostępu do profesjonalnych klubów sportowych i różnych form treningu. Zaprojektowałam prostą, intuicyjną aplikację, żeby mogły ją włączyć i korzystać z niej osoby w każdym wieku, nie tylko młodzież — tłumaczy pomysłodawczyni Fitnoteq.

Nie tylko siłownia

Aplikacja Fitnoteq działa od 2016 r. Dostępnych jest już ponad 240 profesjonalnych wideotreningów z najlepszymi polskimi trenerami, m.in. z Lidią Zamyłko, Adrianną Palką, Katarzyną Bigos i Karoliną Erdmann.

— W bibliotece aplikacji znajdziemy ćwiczenia pilates, funkcjonalne, wzmacniające, rozciągające, cardio, a także ćwiczenia dla trenujących biegi czy przygotowujących się do sezonu narciarskiego. Od niedawna jest również Yoga Beat. Wszystkie te ćwiczenia przetestowałam i mogę zaświadczyć, że działają — twierdzi Magdalena Gnot.

Najnowszy program Yoga Beat Men, czyli dynamiczna forma jogi dla mężczyzn, ma być wstępem do klasycznej jogi i alternatywą lub uzupełnieniem treningów na siłowni, które zwykle wybierają mężczyźni.

— Uczyłam się jogi w Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii. Tam ćwiczą ją zarówno kobiety, jak i mężczyźni. U nas na zajęciach dominują panie. Chciałam zmienić tę sytuację i pokazać, że joga to doskonałe ćwiczenia również dla panów — mówi trenerka Karolina Erdmann.

Monotonne ruchy podczas unoszenia ciężarów lub wyciskania ich na ławce po dłuższym czasie powodują ograniczony zakres ruchów i wzrost tkanki mięśniowej.

— Yoga beat oprócz tradycyjnych asan zawiera również liczne wzmocnienia — uniesienia, wykopy czy podpory. Sesja treningowa pozwala uelastycznić mięśnie, spalić kalorie, zmniejszyć napięcie ciała i umysłu, a także wzmocnić mięśnie głębokie utrzymujące kręgosłup. Podczas domowego treningu pod okiem profesjonalisty mężczyźni mogą się odstresować, wypocić codzienne zmartwienia — podkreśla Karolina Erdmann.

Zapewnia, że to program dla każdego, nie wymagający specjalnego przygotowania. Wzmacnia mięśnie posturalne, czyli utrzymujące stabilność całego ciała oraz dodatkowo skupia się na rozluźnieniu problematycznych obszarów, np. spiętej obręczy barkowej i sztywnych bioder. Chodzi po prostu o to, by się porozciągać i wzmocnić. Efekty widać szybko: sylwetka staje się bardziej wyprostowana, a chód sprężystszy.

Ponadto, powołując się na badania opublikowane w „Journal of Sexual Medicine”, trenerka przypomina, że joga usprawnia również funkcje seksualne mężczyzn. Jest to spowodowane lepszym napięciem mięśni miednicy i poprawą nastroju.

Dobry start

Magdalena Gnot przyznaje, że praca w korporacji nauczyła ją zarządzania projektami, ale do stworzenia aplikacji potrzebny był zespół specjalistów. Pracowało przy tym 15-osób: programiści, graficy, copywriterzy, operatorzy kamery, fotografowie. Do współpracy zaprosiliśmy 24 trenerów fitness.

— Doborem lokalizacji nagrań i zaproszeniem trenerów do współpracy zajmowałam się razem z Kamilą Nowowiejską — mówi Magdalena Gnot, która pracę w korporacji zamieniła na własną spółkę Fitnoteq.

Stworzenie aplikacji kosztowało około 500 tys. zł.

— Zainwestowałam w to własne oszczędności, częściowo wsparłam się pożyczką zaciągniętą w firmie, która zajmuje się projektami technologicznymi. Przez 1,5 roku, tworząc aplikacje, pracowałam jeszcze na etacie. Gdy biznes zaczął się rozwijać, zrezygnowałam z pracy w korporacji — wspomina Magdalena Gnot. Firma, którą założyła, odnosi sukcesy.

— Już miesiąc po premierze aplikację Fitnoteq zauważył Apple i umieścił ją w elitarnej grupie 10 aplikacji Made in Poland sklepu AppStore i na pierwszym miejscu w Google Play w kategorii Najlepsze polskie aplikacje i gry. Zdobyliśmy też nagrodę MobileTrends dla najlepszej aplikacji w kategorii sport i zdrowie w Polsce. Możemy się pochwalić, że jesteśmy finalistami konkursu Dobry Wzór Instytutu Wzornictwa Przemysłowego na najlepiej zaprojektowane produkty i usługi w Polsce — wylicza właścicielka firmy.

Z aplikacji Fitnoteq korzysta około 2,5 tys. osób rocznie. Za wersję Light, czyli dostęp webowy, trzeba zapłacić 15,99 zł. Za wersję Limited trzeba zapłacić 25,99 zł miesięcznie. Zapewnia dostęp do wszystkich treningów po zalogowaniu na jednym, wybranym urządzeniu, np. telefonie. Wersja premium kosztuje 29,99 zł miesięcznie i umożliwia dostęp do aplikacji na dwóch urządzeniach, dodatkowo klienci otrzymują mejle z poradami dietetycznymi i wskazówkami dotyczącymi zdrowego trybu życia. Firmy, które wykupią pakiet dla pracowników, płacą abonament roczny: zatrudniające mniej niż stu pracowników 9 tys. zł, zatrudniające więcej niż stu — 19,9 tys. zł. Aplikację kupiły już m.in.: Sanofi, Chiesi, AstraZeneca, Connectmedica, Oksystem i Sodexo.

— Fitnoteq jest otwarty na biznes, dlatego umożliwiamy firmom oferowanie w aplikacji produktów i usług związanych ze zdrowym stylem życia. Mogą je zamieszczać po skończonym treningu — podkreśla Magdalena Gnot.

W najbliższej przyszłości planuje zamieścić w aplikacji program ćwiczeń dla dzieci, z którego będzie można korzystać w szkołach i przedszkolach. Ujawnia, że będzie to joga.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane