Johnson: w UE jest sporo niezrozumienia ws. sytuacji w Irlandii Północnej

PAP
opublikowano: 12-06-2021, 18:41

W Unii Europejskiej jest sporo niezrozumienia odnośnie do sytuacji w Irlandii Północnej - powiedział w sobotę brytyjski premier Boris Johnson. Dodał, że podstawowym obowiązkiem brytyjskiego rządu jest utrzymanie integralności terytorialnej kraju.

Przy okazji odbywającego się w Carbis Bay w Kornwalii szczytu przywódców grupy G7 Johnson spotkał się w sobotę z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, szefem Rady Europejskiej Charles'em Michelem, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

"Myślę, że w UE jest sporo niezrozumienia odnośnie do sytuacji w Irlandii Północnej, równowagi w porozumieniu wielkopiątkowym, procesu pokojowego. Ja tylko w delikatny sposób przedstawiłem, co to oznacza, i myślę, że będziemy mieli jakieś pragmatyczne rozwiązania" - powiedział Johnson w rozmowie ze stacją BBC po tych spotkaniach.

"A jeśli nie, to myślę, że nasi przyjaciele również zrozumieli, że podstawowym obowiązkiem rządu brytyjskiego jest utrzymanie integralności terytorialnej Zjednoczonego Królestwa i to właśnie zamierzamy zrobić; zrobimy wszystko, co konieczne, aby to zapewnić" - podkreślił.

Obecne nieporozumienia między Wielką Brytanią a UE dotyczą wdrożenia w życie protokołu w sprawie Irlandii Północnej, będącego częścią umowy o warunkach brexitu. Celem protokołu jest uniknięcie kontroli na granicy między Irlandią Północną a Irlandią, co uznano za kluczowe dla podtrzymywania procesu pokojowego w Irlandii Północnej, zapoczątkowanego porozumieniem wielkopiątkowym z 1998 r.

Aby było to możliwe, Irlandia Północna pozostała w jednolitym unijnym rynku w zakresie obrotu towarami, co oznacza, że towary wysyłane do niej z pozostałej części Zjednoczonego Królestwa mają podlegać kontrolom. To powoduje zakłócenia w dostawach towarów do Irlandii Północnej. Sytuacja, w której istnieje faktyczna granica celna między tą prowincją a resztą kraju, budzi obawy także o integralność terytorialną Zjednoczonego Królestwa.

Najnowszą odsłoną sporu jest schłodzone mięso, którego sprowadzania na swoje terytorium UE nie dopuszcza, tymczasem z końcem czerwca upływa okres przejściowy, po którym nie będzie ono mogło być wysyłane z Wielkiej Brytanii (Anglii, Szkocji i Walii) do Irlandii Północnej. Brytyjski rząd sugeruje, że jest gotowy do jednostronnego przedłużenia tego okresu przejściowego dotyczącego schłodzonego mięsa, tak jak zrobił to już w marcu w przypadku innych produktów. Według UE byłoby to jednak złamaniem uzgodnień zawartych w protokole.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane