JSW przyspiesza wybór technologii identyfikacji i monitoringu pracowników

PAP
opublikowano: 29-11-2018, 15:25

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) m.in. przyspieszyła wybór i wdrożenie technologii identyfikacji i monitoringu pracowników pod ziemią oraz zwiększyła zakupy i montaż rozwiązań teleinformatycznych. To efekt doświadczeń z majowej akcji ratowniczej w kopalni Zofiówka.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej w siedzibie JSW przypominano m.in., że powołana po zdarzeniu komisja Wyższego Urzędu Górniczego ustaliła, że przyczyną tąpnięcia, w wyniku którego zginęło pięciu górników, było przesunięcie mas skalnych na skutek naruszenia równowagi w górotworze.

Eksperci komisji nie stwierdzili błędów w prowadzeniu prac przed wypadkiem ani w stosowaniu dostępnych metod prognozowaniu wstrząsów. Zalecili zarazem opracowanie nowych sposobów przewidywana tego typu zagrożeń, aby nie dochodziło już do podobnych wypadków. Nadzór górniczy nie miał zastrzeżeń do sposobu prowadzenia akcji ratowniczej w Zofiówce.

Jak mówił w czwartek prezes JSW Daniel Ozon, akcja ratownicza uświadomiła jednak władzom spółki kilka obszarów „w których trzeba coś poprawić; skorzystać z postępu technologicznego, który oferuje nowe rozwiązania”. Powołano dwa zespoły ds. nowych rozwiązań w zakresie ratownictwa górniczego w spółce oraz rekomendacji w zakresie poprawy bezpieczeństwa.

Kierujący zespołem ds. poprawy bezpieczeństwa wiceprezes JSW Artur Dyczko wskazał, że dwoma głównymi obszarami jego pracy stała się podziemna łączność oraz systemy identyfikacji i monitoringu pracowników (podczas bardzo trudnej majowej akcji w Zofiówce warunki praktycznie uniemożliwiły zdalne zlokalizowanie poszukiwanych górników za pomocą dostępnych urządzeń).

W zakresie łączności zespół przeanalizował dotychczasowe zasoby i zdecydował o szybkiej ich rozbudowie, a także podniesieniu standardu do cyfrowego. Obecnie w wyrobiskach kopalń JSW rozciągniętych jest m.in. 115 km tzw. kabla promieniującego; zarząd spółki zdecydował już o zakupie kolejnych 240 km i potrzebnego osprzętu – sprzęt ten będzie instalowany pod ziemią do końca I kw. 2019 r.

JSW rozwinie także system światłowodowy, w oparciu o który obecnie odbywa się m.in. monitoring podziemnej atmosfery czy przesył danych z różnych urządzeń. Z obecnych 120 km zostanie on rozbudowany o 170 km zakupionych już światłowodów. „Ta inwestycja jest już realizowana, w tej chwili światłowody są wykładane w kopalniach” - zaznaczył wiceprezes.

Dyczko wskazał, że przed JSW wciąż jest decyzja ws. wyboru technologii, w oparciu o którą spółka będzie lokalizowała swoich pracowników pod ziemią. Obecnie – po określeniu m.in. założenia, że system ma umożliwić lokalizację pracownika co do dwóch metrów – w zakładach JSW testowane są cztery systemy, wyselekcjonowane spośród dostępnych na rynku rozwiązań.

„Nie ma alternatywy: w przyszłym roku mamy mieć system zbudowany, w ten sposób, żebyśmy byli w stanie lokalizować pracowników – dla ich bezpieczeństwa” - zaznaczył wiceprezes Dyczko. „Bezpieczeństwo naszych pracowników to dla JSW priorytet. Na te cele nie będziemy szczędzili środków. Każdego roku będziemy zmagali się z coraz trudniejszymi warunkami górniczymi (...), stąd i te wydatki na bezpieczeństwo będą coraz większe” - potwierdził prezes Ozon.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / JSW przyspiesza wybór technologii identyfikacji i monitoringu pracowników