Juan i frank w centrum uwagi

  • Marek Rogalski
opublikowano: 31-08-2018, 12:04

Kluczowe informacje z rynków:

USA/ CHINY/ WOJNY HANDLOWE / DANE PMI: Biały Dom poinformował, że rozważa przyspieszenie prac nad zapowiadanym wcześniej wprowadzeniem nowych wyższych taryf na produkty z Chin o wartości 200 mld USD. Konsultacje w tym temacie kończą się 7 września, co może oznaczać, że wyższe stawki wejdą już wkrótce. Tymczasem nieźle wypadł opublikowany dzisiaj w nocy przemysłowy indeks PMI dla Chin rosnąc w sierpniu do 51,3 pkt. z 51,2 pkt. przy szacunkach 51,0 pkt. W górę poszedł też wskaźnik dla usług – do 54,2 pkt. z 54,0 pkt.

ARGENTYNA: Pomimo przeprowadzonej wczoraj drastycznej podwyżki stóp przez tamtejszy bank centralny (do 60 proc.), argentyńskie peso nadal traci na wartości, gdyż spekuluje się, że konieczna będzie znacznie wyższa pomoc finansowa ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

TURCJA: Pojawiły się spekulacje, jakoby wiceprezes Banku Turcji planował rezygnację z zajmowanego stanowiska. Z kolei władze podjęły decyzję o obniżeniu podatku od depozytów w lirze, a podwyższeniu go dla depozytów w dewizach.

ECB / WŁOCHY/ FITCH: Ewald Nowotny z Europejskiego Banku Centralnego dał do zrozumienia, że obawy związane z finansami publicznymi Włoch nie powinny wpłynąć na harmonogram podwyżki stóp procentowych. Tymczasem dzisiaj agencja Fitch ma podjąć decyzję nt. ratingu Włoch

EUROSTREFA / DANE: Opublikowane rano dane nt. sprzedaży detalicznej w Niemczech za lipiec wypadły gorzej (-0,4 proc. m/m). Poznaliśmy też szacunki odnośnie inflacji HICP we Francji (2,6 proc. r/r w sierpniu, czyli tyle samo ile w lipcu). Z kolei szacunki HICP dla całej strefy euro to 2,0 proc. r/r wobec szacowanych 2,1 proc. r/r.

Opinia: Piątkowy handel charakteryzuje nieznaczne osłabienie dolara, po tym jak wczoraj obserwowaliśmy jego umocnienie. Niemniej bilans mijającego już tygodnia wypada „płasko”. W obszarze walut G-10 dolar najbardziej zyskał w relacji do walut Antypodów, którym zaszkodziły słabsze dane i powrót ryzyk związanych z relacjami USA-Chiny. W tym miejscu warto zerknąć na układ wykresu USDCNH, gdyż słabnący juan w najbliższych dniach będzie determinował sentyment w Azji, oraz wokół aktywów ryzykownych. Na dziennym układzie wskaźników widać, że korekta spadkowa była płytka i mogła zostać zakończona. Data 7 września, kiedy to kończą się konsultacje w USA nt. wyższych ceł na chińskie produkty może okazać się dość ważna dla inwestorów. Zwłaszcza, że 8 września (w sobotę) poznamy dane nt. bilansu handlowego za sierpień, które pokażą na ile „tarcia w handlu” zaczynają ciążyć na dynamice chińskiego eksportu.

Zerkając na tygodniowy bilans dolara nie sposób nie zauważyć wyraźnego spadku USDCHF. Szwajcarski frank jest najmocniejszą walutą tego tygodnia. To „zasługa” ponownej eskalacji obaw wokół Turcji – kilka dni temu Moody’s obniżył noty głównym tureckim banków, a rynek coraz częściej spekuluje o konieczności zaciągnięcia przez Ankarę międzynarodowej pomocy finansowej. Na wykresie EURCHF negatywnym faktem jest odbicie się w ostatnich dniach od oporu przy 1,1450. Rośnie ryzyko naruszenia ostatniego dołka przy 1,1264. Wiele zależy od dalszego rozwoju wypadków wokół Turcji. Warto zaznaczyć, że Narodowy Bank Szwajcarii nie ma siły sprawczej, aby zmienić trend – co najwyżej możemy mieć tylko werbalne stwierdzenia, że frank jest zbyt drogi.

Wątek turecki ma duże znaczenie dla notowań wspólnej waluty, ale nie tylko on. Rynki „przejmują” się też tym, jak może wyglądać nowy włoski budżet, który zostanie zaprezentowany we wrześniu. Z jednej strony rządzący politycy nie wykluczają wzrostu wydatków, ale z drugiej mianowany przez nich minister finansów (Giovanni Tria) zdaje się zapewniać, że sytuacja pozostanie pod kontrolą i relacja dług/PKB będzie zmniejszana. Dzisiaj po południu poznamy decyzję agencji Fitch ws. włoskiego ratingu. Nie wydaje się, aby doszło do jego cięcia, ale negatywne komentarze też mogą mieć znaczenie.

Na wykresie EURUSD widać próbę nieznacznego odbicia po wczorajszej przecenie do 1,1641, ale rynek nie ma siły na powrót ponad 1,17. To może zwiększać ryzyko scenariusza rozbudowania korekty na przyszły tydzień (dodatkowo oscylator RSI 9 powrócił poniżej naruszonych w ostatnich dniach oporów). W przypadku spadków celem na najbliższe dni będą okolice 1,1615 i dalej strefa 1,1550-70.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski, Główny analityk walutowy, Dom Maklerski BOŚ S.A.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Juan i frank w centrum uwagi