Jurek: Najważniejsze jest przedstawienie programu w czwartek w Sejmie

Polska Agencja Prasowa SA
08-11-2005, 12:06

Marszałek Sejmu Marek Jurek (PiS) powiedział we wtorek dziennikarzom, że najważniejsze jest to, aby w czwartek rząd przedstawił swój program w Sejmie. Jurek był pytany, jak ocenia nieprzejęcie we wtorek programu przez rząd Kazimierza Marcinkieiwcza.

Marszałek Sejmu Marek Jurek (PiS) powiedział we wtorek dziennikarzom, że najważniejsze jest to, aby w czwartek rząd przedstawił swój program w Sejmie. Jurek był pytany, jak ocenia nieprzejęcie we wtorek programu przez rząd Kazimierza Marcinkieiwcza.

W poniedziałek premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiadał, że we wtorek Rada Ministrów przyjmie program rządu. Rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz powiedział PAP po zakończeniu wtorkowego posiedzenia rządu, że program rządu zostanie przedstawiony prawdopodobnie dopiero w czwartek.

W środę po południu rozpocznie się dwudniowe posiedzenie Sejmu; w środę mają zostać powołane składy osobowe komisji sejmowych, a w czwartek rano - premier wygłosi expose, później odbędzie się debata, a na godziny wieczorne zaplanowano głosowanie nad wnioskiem o wotum zaufania dla gabinetu.

"Z punktu widzenia Sejmu najważniejsze jest to, aby w czwartek rano premier przedstawił expose, zarówno przemawiając w Sejmie, jak i w formie pisemnej. A zarysy programu w takim stopniu, w jakim będzie chciał, przedstawi wcześniej" - powiedział Jurek.

"Mam nadzieję" - tak Jurek odpowiedział na pytanie, czy przewiduje, że rząd otrzyma wotum zaufania.

Według Jurka, badania społeczne przed wyborami pokazały, że jedną z najważniejszych spraw jest poprawa warunków życia rodziny i - jak dodał - np. sprawa prorodzinnych zmian podatkowych - zmniejszania podatków dla rodzin to chyba najbardziej akceptowany społecznie postulat.

Marszałek podkreślił także, że uzgodnienia dotyczące podziału funkcji w komisjach sejmowych to sprawy porozumienia między poszczególnymi klubami. "Uważam, że opozycja powinna być obecna we władzach komisji, ale kluby powinny to uzgodnić między sobą, ja nie chcę w te sprawy ingerować" - zaznaczył.

W liście do szefa klubu PiS Przemysława Gosiewskiego sekretarz klubu SLD Wacław Martyniuk napisał, że do tej pory przedstawiciele klubów nie mogli dojść do porozumienia w sprawie podziału funkcji w komisjach. A jak zaznaczył, ustalono, że podział stanowisk ma być dokonany zgodnie z zasadą parytetów.

Zgodnie z przedstawionymi przez Martyniuka wyliczeniami - przyjmując, że według odrębnych zasad działają komisje służb specjalnych, etyki i europejska - PiS powinien mieć 8 szefów komisji, PO - 7; Samoobrona i SLD po 3; LPR - 2, a PSL - jednego. Nie ma jednak porozumienie w sprawie takiego podziału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jurek: Najważniejsze jest przedstawienie programu w czwartek w Sejmie