Jurek: skieruję sprawę weksli do Trybunału Konstytucyjnego

04-01-2007, 17:53

Po zapowiedzi szefa Samoobrony, iż nie wyda on oświadczenia o nieważności weksli, marszałek Sejmu skieruje sprawę do TK.

Marszałek Sejmu Marek Jurek poinformował, że po zapowiedzi szefa Samoobrony Andrzeja Leppera, iż nie wyda on oświadczenia o nieważności weksli kandydatów na parlamentarzystów tej partii, skieruje sprawę do Trybunału Konstytucyjnego.

"Absolutnie my takiego oświadczenia nie wydamy. Marszałka Sejmu poinformowałem o tym, że decyzja zapadnie dzisiaj i dzisiaj informuję, że takiej decyzji nie będzie" - powiedział w czwartek szef Samoobrony na antenie Radia Maryja.

Marszałek Sejmu podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej, że wniosek do TK przygotowany jest w "ogólnym zarysie" i dotyczy stwierdzenia zgodności działalności Samoobrony w sprawie weksli z konstytucją. Ale - jak dodał - wciąż jest gotów "włożyć go do niszczarki", jeżeli tylko otrzyma satysfakcjonujące stanowisko Samoobrony.

"Nie jest rzeczą przyjemną dla marszałka Sejmu wysyłanie w tej sprawie wniosków do Trybunału Konstytucyjnego" - powiedział Jurek. Ale - jak podkreślił - "art. 104 Konstytucji musi być traktowany serio". Artykuł ten mówi m.in., że posłowie są przedstawicielami narodu i nie wiążą ich instrukcje wyborców. Według marszałka, ograniczeniem wynikającym z w.w. artykułu Konstytucji były weksle, podpisywane przez kandydatów na parlamentarzystów z ramienia Samoobrony.

Marszałek Sejmu podkreślił, że oczekiwał od szefa Samoobrony stwierdzenia, iż "działania wekslowe, ograniczanie niezależności poselskiej jest działaniem, które Samoobrona uznaje za niewłaściwe i nie pociągające za sobą żadnych skutków". "Wtedy sprawa prawnie jest dla mnie zamknięta" - dodał.

Jurek zwrócił uwagę, że sprawę weksli wielokrotnie podejmował m.in. na posiedzeniach Prezydium Sejmu oraz w rozmowach z politykami Samoobrony, w tym z Lepperem. "Od długiego czasu prowadziłem rozmowy z przedstawicielami Samoobrony, wracałem do tej sprawy na Prezydium, dawałem terminy. W końcu trzeba tą sprawę zamknąć" - powiedział.

Marszałek Sejmu powiedział, że o sprawie weksli rozmawiał z Lepperem i zupełnie się nie rozumieli. "Mówiłem, że niezależność poselska jest wartością niezbywalną, z której poseł nie może zrezygnować. Wicepremier Lepper mówił, że dysponuje potwierdzonym stanowiskiem swoich posłów, że (podpisanie weksla) był to akt dobrowolny. Jest to rozbieżność opinii o 180 stopni. Obaj się zgodziliśmy, że jeśli nie będziemy potrafili znaleźć wspólnego poglądu, to sprawę powinien ocenić Trybunał Konstytucyjny" - powiedział Jurek.

We wrześniu 2006 r. marszałek Sejmu złożył u Prokuratora Generalnego zawiadomienie o możliwym popełnieniu przestępstwa przez liderów Samoobrony polegającego na przekroczeniu przez funkcjonariusza publicznego swoich uprawnień.

Według marszałka - Lepper oraz wiceszef Samoobrony Janusz Maksymiuk, wykorzystując weksle podpisane przez posłów Samoobrony, podjęli czynności zmierzające do ograniczenia wykonywania przez posłów mandatów poselskich.

Postępowanie w sprawie weksli w Samoobronie włączone zostało do śledztwa dotyczącego finansowania tej partii prowadzonego przez Prokuraturę Apelacyjną w Poznaniu.

Jak poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu Anna Woźniak, w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę od listopada 2006 roku przesłuchano 12 osób, w tym byłych i obecnych polityków Samoobrony.

Woźniak dodała, że następne przesłuchania odbędą się w najbliższy piątek oraz 8 i 9 stycznia. "Zaznaczam, że śledztwo jest prowadzone w sprawie, a nie przeciwko którejkolwiek z osób związanych ze sprawą" - powiedziała.

Wśród przesłuchanych do tej pory jest m.in. poseł z okręgu pilskiego Alfred Budner, który wystąpił z Samoobrony pod koniec ubiegłego roku.

Śledztwo w sprawie weksli wcześniej prowadziła prokuratura warszawska, następnie Prokuratura Krajowa przekazała je prokuraturze poznańskiej.

Sprawa weksli stała się głośna w połowie września 2006 r., kiedy to podczas kryzysu koalicyjnego klub parlamentarny Samoobrony opuściło sześciu posłów, a jeszcze wcześniej, na początku miesiąca, dwóch. Wtedy to władze klubu Samoobrony zapowiedziały "uruchomienie" wobec nich weksli, które posłowie podpisywali przed wyborami parlamentarnymi. Mowa była o kilkusettysięcznych kwotach. (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jurek: skieruję sprawę weksli do Trybunału Konstytucyjnego