Jurek: W środę podział miejsc w komisji śledczej ds. banków

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 09-05-2006, 12:55

Marszałek Sejmu Marek Jurek zapowiedział, że w środę Prezydium Sejmu ma ustalić podział miejsc pomiędzy poszczególne kluby w 10-osobowej komisji śledczej ds. banków i nadzoru bankowego.

Marszałek Sejmu Marek Jurek zapowiedział, że w środę Prezydium Sejmu ma ustalić podział miejsc pomiędzy poszczególne kluby w 10-osobowej komisji śledczej ds. banków i nadzoru bankowego.

"Chciałbym, żebyśmy jak najszybciej - do piątku - powołali skład komisji, zwołać jej posiedzenie, wybrać jej kierownictwo i uruchomić śledztwo parlamentarne" - powiedział we wtorek dziennikarzom Jurek.

Według niego, miejsca w tej komisji powinny być przydzielone według zasad proporcjonalności. Już wcześniej marszałek mówił, że jeśli wszystkie kluby mają mieć swoją reprezentację w komisji, to podział miejsc powinien wyglądać następująco: 4 posłów z PiS, 2 z PO oraz po jednym z pozostałych klubów (SLD, Samoobrona, LPR i PSL).

Sprawa podziału miejsc w komisji śledczej jest odkładana po raz kolejny. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podział miał być dokonany w tygodniu po świętach wielkanocnych. Początkowo przewidywano też, że PiS i PO będą miały po 3 posłów w tej komisji, a pozostałe kluby (SLD, Samoobrona, LPR i PSL) po jednym.

Jak powiedział Jurek, ma nadzieję, że na obecnym posiedzeniu uda się o przegłosować propozycję powołania Centralnego Biura Antykorupcyjnego. "Jak dobrze pójdzie, to przegłosujemy to w piątek rano. Bardzo bym chciał, abyśmy to przegłosowali" - zaznaczył.

Jurek był także pytany, o przełożenie zaplanowanej na środę informacji o stanie służby zdrowia, na posiedzenie Sejmu za dwa tygodnie. "W tej chwili to jest wspólny wniosek premiera i ministra zdrowia, więc zgodnie wszyscy w Sejmie uznaliśmy, że nie można utrudniać pracy rządowi" - powiedział marszałek. "Jeżeli rząd chce przedstawić swój program i debatę później, to trzeba ją przełożyć" - dodał.

W poniedziałek rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz poinformował, że "premier poprosił ministra Religę o przesunięcie debaty o dwa tygodnie, ze względu na rekonstrukcję rządu i potrzebę zapoznania się nowych ministrów i wicepremierów z sytuacją".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane