Jurgiel: 3,28 zł za kg zapewnia opłacalność produkcji żywca wieprzowego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 17-02-2006, 16:17

Trzoda chlewna kosztuje obecnie 3,28 zł za kilogram i jest to cena, która zapewnia opłacalność produkcji - poinformował w piątek na konferencji prasowej minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. "Z prognoz wynika, że cena ta będzie się utrzymywała także w I i II kwartale tego roku" - powiedział Jurgiel.

Trzoda chlewna kosztuje obecnie 3,28 zł za kilogram i jest to cena, która zapewnia opłacalność produkcji - poinformował w piątek na konferencji prasowej minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. "Z prognoz wynika, że cena ta będzie się utrzymywała także w I i II kwartale tego roku" - powiedział Jurgiel.

Podczas konferencji prasowej Jurgiel poinformował również, że w czwartek władze weterynaryjne Japonii przekazały oficjalnie uzgodnione wymagania eksportowe dla mięsa wieprzowego i jego produktów. "Są to pierwsze efekty szukania przez nas nowych rynków zbytu dla polskiej wieprzowiny" - podkreślił Jurgiel.

Oznacza to możliwość rozpoczęcia eksportu od początku marca br. Rynkiem japońskim zainteresowanych jest ponad 60 polskich zakładów. W przyszłym tygodniu przejdą one kontrole weterynaryjne.

Z prognozy Agencji Rynku Rolnego (ARR) wynika, że marcu 2006 r. żywiec wieprzowy może kosztować 3,30-3,50 zł/kg, a w czerwcu 3,20-3,40 zł/kg.

Jak wynika z analizy ekspertów z resortu rolnictwa, ceny wieprzowiny w większości krajów UE zaczynają wzrastać. W tym tygodniu wzrost cen przewidują m.in. Niemcy, także z powodu wystąpienia przypadków ptasiej grypy. Z kolei polskie zakłady donoszą o wciąż słabym popycie na swoje wyroby.

W styczniu 2006 r. ceny półtusz wieprzowych w Polsce były o 8 proc. niższe niż średnia cena w Unii Europejskiej, ale jednocześnie o 7 proc. wyższa niż w Danii.

Wpływ na bieżącą sytuację na polskim rynku ma również wprowadzony przez Rosję zakaz importu mięsa z Polski. Jednak, jak wynika z analizy ekspertów resortu rolnictwa, znaczenie tego czynnika nie jest duże, bowiem przed wprowadzeniem zakazu na rosyjski rynek trafiało około 9 proc. eksportu mięsa wieprzowego. Stanowi to 0,7 proc. krajowej produkcji.   

Eksperci uważają również, że sytuacja producentów żywca wieprzowego może ulec pogorszeniu z powodu wzrostu podaży, w rezultacie spadną ceny i opłacalność produkcji. W Polsce jest bowiem obecnie faza cyklicznego wzrostu pogłowia trzody chlewnej i produkcji wieprzowiny.

Z analizy wspólnego rynku unijnego wynika, że w 2006 r. cykliczny wzrost produkcji w Polsce nie będzie pokrywał się ze wzrostem w pozostałych krajach UE. KE ocenia, że sytuacja w pozostałych krajach Unii będzie dobra - podaż i ceny na wspólnym rynku mają być stabilne.

Eksperci z resortu rolnictwa uważają, że sytuacja w UE będzie miała łagodzący wpływ na rynek w Polsce. Część nadwyżki krajowej będzie mogła zostać wysłana na rynek unijny, poza tym zmniejszy się import wieprzowiny.

Resort rolnictwa przypomniał w piątek, że Polska jako jedyny kraj członkowski w 2005 r. kilkakrotnie zwracała się do KE o dodatkowe wsparcie rynku w postaci dopłat do prywatnego przechowywania mięsa wieprzowego. W lipcu ubiegłego roku Ministerstwo Rolnictwa wystąpiło do KE z pisemnym wnioskiem w tej sprawie. W odpowiedzi KE zwróciła uwagę na to, że średnie ceny w Polsce i UE są satysfakcjonujące.

Na początku lutego, podczas posiedzenia unijnego Komitetu Sterującego ds. Wieprzowiny, Polska ponowiła prośbę o dodatkowe wsparcie i przedstawiła dane dotyczące sytuacji na krajowym rynku wieprzowiny. Tym razem KE również odmówiła argumentując, że nie może wprowadzić interwencji tylko w jednym kraju unijnym. Komisja zaapelowała, aby zwrócić uwagę krajowych producentów, że nadmierne zwiększanie produkcji prowadzi do spadku cen.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane