Justyna Steczkowska: złagodzona, już trochę mniej hollywoodzka

Tomasz Jacyków, stylista
opublikowano: 29-06-2007, 00:00

Justyna Steczkowska: artystka o bardzo wyrazistym, własnym stylu. Niezwykle zgrabna, acz niewielkiego wzrostu kobieta, doskonale wie, jak podkreślić atuty nienagannej sylwetki.

Energiczna, pełna wdzięku Justyna nosi stroje o dopasowanej linii. Lubi połysk, zawsze chodzi na wysokich obcasach. Na potrzeby ostatniej płyty nieco zmieniła wizerunek, a właściwie — złagodziła go. A co to znaczy? Ano właśnie. Jest mniej hollywoodzki, a bardziej ciepły i bliższy rodakom.

decyduje się na bardzo dopasowane spodnie o różnych długościach: od długich rurek, przez rybaczki, do ultraminiszorcików, w których — moim zdaniem — wygląda najlepiej. Do tego proste góry: koszulka bokserka czy kamizelka w stylu męskim garniturowym.

No i oczywiście wysokie obcasy — obowiązkowe. Steczkowska, zwykle bardzo oszczędna w biżuterii, nosi ją wówczas, gdy to nieodzowne. Ale z mej obserwacji wynika, że uwielbia, gdy na bucie pojawia się kryształ Swarovskiego. No cóż… Każdy ma swoje słabości.

z tendencjami w modzie; to zdecydowanie jej styl. Justyna — w przeciwieństwie do jej licznych koleżanek — nie stanowi portfolio stylistów. Nie pozwala się przebierać, zawsze jest sobą i pozostaje bardzo wyrazista. Jak wielka gwiazda polskiej estrady.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Jacyków, stylista

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu