Jutkiewicz kupił Gold Finance

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 08-03-2011, 00:00

Zastrzyk ponad 10 mln zł gotówki ma podbić wyniki sieci i doprowadzić ją do wejścia na giełdę.

Pośrednik kredytowy ma współpracować z Gantem

Zastrzyk ponad 10 mln zł gotówki ma podbić wyniki sieci i doprowadzić ją do wejścia na giełdę.

Marek Jutkiewicz ma nowy pomysł biznesowy. Współzałożyciel napojowego Hoopa, kilka lat temu sprzedał udziały czeskiej Kofoli i zainkasował 165 mln zł. Nie został rentierem tylko inwestorem i to aktywnym. Ma w portfelu sieć klinik kardiologicznych Allenort, nieruchomości oraz kilkunastoprocentowe pakiety akcji dwóch giełdowych spółek spożywczych —Mispolu i Makaronów Polskich. Od kilku dni również 75 proc. akcji Gold Finance, sieci pośrednictwa kredytowego.

— Zainwestowaliśmy w spółkę ponad 10 mln zł [oprócz Jutkiewicza w podwyższeniu kapitału uczestniczył mniejszościowy akcjonariusz Gold Finance — red.]. Teraz jest oddłużona i gotowa do szybkiego rozwoju — mówi Marek Jutkiewicz.

Cel to setka...

Ma być szybko. I ambitnie.

— Naszym celem jest 100 mln zł kredytów hipotecznych zaciąganych co miesiąc za pośrednictwem Gold Finance — zapowiada Marek Jutkiewicz.

Teraz Gold Finance pomaga zaciągać kredyty wartości 40 mln zł miesięcznie. Nad strategią dojścia do celu pracuje zarząd pod wodzą nowego prezesa — Łukasza Bińka, osoby spoza branży finansowej, ale z finansowym i bankowym wykształceniem. Ostatnio pracował w Hoop Polska.

Na pewno Gold Finance zamierza rozwijać sieć oddziałów. Dziś pod szyldem Gold Finance działa 26 placówek, a kolejne 22 — pod szyldem Star Finance (marka popularna).

— Za mało oddziałów mamy choćby w południowo-wschodniej Polsce — uważa Marek Jutkiewicz.

Za rozrostem sieci pójdzie wzrost zatrudnienia (obecnie ponad 250 osób).

— Gold Finance otrzymał już 3 mln zł dotacji unijnych na szkolenia pracowników. To ważny atut — podkreśla Marek Jutkiewicz.

Wzbogacona zostanie też oferta usług.

— Myślimy o uruchomieniu m.in. kredytów dla biznesu, doradztwa inwestycyjnego, a także o mocnym wejściu w usługi internetowe. Chcemy też ściśle współpracować z deweloperami. Rozmawiamy już np. z Gantem — wylicza Marek Jutkiewicz.

…potem giełda…

To ma się przełożyć na poprawę wyników finansowych. Gold Finance zamknął ubiegły rok ponad 2 mln zł straty netto.

— Głównym problemem firmy był brak gotówki. Teraz zniknął, więc w ciągu trzech miesięcy Gold Finance powinien zacząć na siebie zarabiać — uważa Marek Jutkiewicz.

Niewykluczone, że wkrótce firma postara się o kolejny zastrzyk pieniędzy. Ale tym razem — od inwestorów giełdowych.

— Planujemy wprowadzić Gold Finance na giełdę i być może uda się to jeszcze w tym roku. Wielkość ewentualnej oferty będzie zależała od ostatecznego kształtu strategii —ujawnia Marek Jutkiewicz.

W pierwszych dniach kwietnia na giełdzie może się też pojawić Open Finance, lider rynku pośredników finansowych. Jego prospekt emisyjny czeka już na zatwierdzenie przez Komisję Nadzoru Finansowego. Wiadomo, że część pozyskanych pieniędzy zostanie przeznaczona na rozwój nowego biznesu doradczego.

…i zmiana miejsc

Zmiana właściciela Gold Finance nie powinna być dla rynku wielką niespodzianką. Pogłoski o planowanej sprzedaży słychać było już od kilku miesięcy. Jesienią ubiegłego roku pojawiły się nawet spekulacje, że firma może w ogóle zwinąć działalność. Łukasz Błażejewski, założyciel firmy, przekonywał wtedy, że nie ma takich zamiarów, natomiast przyznawał, że szuka inwestora, bo sieć potrzebuje kapitałów. Jak się okazało, w pogłoskach było ziarno prawdy. Pośrednik nie zwinął biznesu, ale zwinął go Łukasz Błażejewski, który sprzedał wszystkie udziały w Gold Finance.

— Pojawiła się ciekawa propozycja i zdecydowałem się z niej skorzystać — wyjaśnia Łukasz Błażejewski.

W ogóle rezygnuje z pośrednictwa oraz z branży finansowej i przenosi się do internetu, gdzie zamierza zainwestować w rozrywkę w sieci: gry i zabawy dla osób w wieku 12-20 lat. Sprzedaży Gold Finance nie uważa za porażkę, ale inwestycja raczej nie zamieniła się w złoto. Łukasz Błażejewski sporo inwestował w reklamę, zatrudniał znanych dziennikarzy jako analityków, szybko rozwijał sieć. Próba utworzenia Open Finance bis nie przyniosła jednak efektów. Wyniki sprzedażowe Gold Finance plasują go w dole tabeli pośredników finansowych.

Trudny rynek

Plany nowego właściciela sceptycznie ocenia konkurencja.

— Nie wiem, czy wystarczy włożyć w spółkę pieniądze, żeby rozkręcić biznes — mówi anonimowo prezes jednego z pośrednictw finansowych

Podkreśla, że rynek jest trudny. Spodziewa się, że pośrednicy zwiększą przychody, ale z innych produktów — nie kredytów, lecz produktów oszczędnościowych.

— W kredytach zaczyna się trochę wyszarpywanie sobie klientów. Dlatego jestem dość sceptyczny wobec pomysłów reaktywacji Gold Finance. Mogą zwiększyć sprzedaż, płacąc więcej deweloperom i zatrudniając ludzi, ale odbędzie się to kosztem rentowności. Nie wiem, jak chcą osiągnąć tak szybko break even. Tym bardziej że spółka nigdy nie przekroczyła progu rentowności. Dla mnie kupno Gold Finance to bardziej ratowanie firmy niż dochodowa inwestycja — dodaje nasz rozmówca.

Wielobranżowiec

Marek Jutkiewicz zasłynął przede wszystkim jako współzałożyciel i były współwłaściciel napojowej firmy Hoop. W 2008 r. sprzedał ją czeskiej Kofoli (dziś ten podmiot jest notowany na GPW jako Kofola-Hoop). Za swój pakiet akcji dostał, bagatela, 164 mln zł. I stał się inwestorem pełną gębą.

Jeszcze w czasach Hoopa zajął się biznesem medycznym i zainwestował w sieć klinik kardiologicznych Allenort. Potem zaczął przygodę z giełdą. Ujawnił się w akcjonariacie Mispolu (dziś ma 12 proc. akcji), a kilka miesięcy później — Makaronów Polskich (15 proc.). Niedawno sprzedał Makaronom kontrolowane przez siebie Zakłady Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego Tenczynek.

Jest też akcjonariuszem deweloperskiego Ganta (4,7 proc.), ma również własny portfel interesujących nieruchomości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy