Jutro Roman Kluska przegra

Jarosław Królak
10-07-2006, 00:00

Znany biznesmen praktycznie nie ma szans na odszkodowanie. Jutro krakowski sąd apelacyjny wyda ostateczny wyrok.

Zbliża się finisz batalii Romana Kluski, symbolu szykan fiskusa, o odszkodowanie za pokazowe, a przede wszystkim niesłuszne, aresztowanie go przez Centralne Biuro Śledcze (CBŚ).

— 11 lipca Sąd Apelacyjny w Krakowie wyda prawomocny wyrok w tej sprawie — mówi Krzysztof Bachmiński, adwokat twórcy Optimusa.

Niemal pewne jest, że Roman Kluska nie uzyska żądanego odszkodowania (1,5 mln zł). Dlaczego? Ponieważ krakowski sąd jest związany uchwałą Sądu Najwyższego (SN) z 23 maja 2006 r., niekorzystną dla biznesmena. SN uznał, że odszkodowanie Klusce się nie należy, gdyż zbyt późno złożył o nie wniosek. Kluska nie zrobił tego w terminie roku od zwolnienia go z aresztu, lecz znacznie później, dopiero po prawomocnym zakończeniu (umorzeniu) śledztwa. Krakowski sąd miał dylemat, jak ten roczny termin liczyć: czy od chwili opuszczenia aresztu. czy od momentu zakończenia śledztwa. Dlatego zwrócił się do SN z pytaniem prawnym. Ten orzekł, że Kluska powinien złożyć wniosek o odszkodowanie w ciągu roku po wyjściu z aresztu i wystąpić o zawieszenie postępowania odszkodowawczego do czasu zakończenia śledztwa. Ta odpowiedź wiąże sąd apelacyjny. Adwokat Romana Kluski zdaje sobie sprawę z mizernych szans na wygraną swojego klienta.

— Szanse są małe, ale nie poddajemy się — mówi mecenas Bachmiński.

Wszystko więc wskazuje na to, że założyciel Optimusa będzie musiał zadowolić się kwotą 5 tys. zł, którą w październiku przyznał mu sąd za straty moralne wynikłe z niesłusznego zatrzymania przez CBŚ. Służby pokazowo wyciągnęły go z domu o 5 rano w lipcu 2002 r. i aresztowały na 36 godzin. Zarzucano mu wyłudzenie kilkunastu milionów złotych zwrotu podatku VAT. Optimus eksportował komputery na Słowację, które następnie były importowane do Polski z 0-procentową stawką VAT (zgodnie z ówczesnym prawem). Naczelny Sąd Administracyjny oczyścił firmę z zarzutów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jutro Roman Kluska przegra