Jutrzenka podąża za indeksem

Dariusz Karolak
04-01-2002, 00:00

Jutrzenkę ciągnie indeks branży spożywczej, którego dobre zachowanie jest pochodną hossy na Żywcu i Sokołowie. Udało się jej przełamać opór opadającej linii szczytów od 29 X i zostało wykonane to w ładnym stylu z oknem hossy. Nie można również narzekać na wolumen, jeden z większych w ostatnim czasie. W analizie wskaźnikowej dużo zmian na lepsze. M.in. zostały przebite analogiczne do ww. opadające linie szczytów wskaźnika DI+, CCI, ROC i RSI. Do dodatnich wartości powrócił dzienny MACD. Pierwszy znaczący opór to lokalny szczyt z 30 XI, 20,5, potem z 29 X, 21,5. Dobry klimat dla średnich spółek z MIDWIG-u może pozwolić dotrzeć do dna z VII’99, 24.

Od strony fundamentalnej nie sposób oprzeć się wrażeniu, że Jutrzenka traci czas. Inwestor strategiczny w Wawelu i dokapitalizowany Mieszko mogą spowodować, że zamiast ogólnopolskiej, zostanie Jutrzenka firmą o znaczeniu lokalnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dariusz Karolak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jutrzenka podąża za indeksem