Kaczmarek: Sytuacja w PKN Orlen skutkiem braku roztropności w latach 1999-2001

23-08-2004, 20:42

Były minister skarbu w rządzie Leszka Millera, Wiesław Kaczmarek uważa, że sytuacja w PKN Orlen, gdy obejmował funkcję szefa resortu (w październiku 2001 r.), była "skutkiem niechlujstwa i braku roztropności w decyzjach jego poprzedników z lat 1999-2001". Kaczmarek powiedział to w poniedziałek podczas obrad sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen.

W okresie, do którego odwołał się Kaczmarek, ministrem skarbu była m.in. Aldona Kamela-Sowińska (28 luty 2001 - 19 październik 2001 ). Poproszona o komentarz, Kamela-Sowińska powiedziała w poniedziałek PAP, że skomentuje wypowiedź Kaczmarka po powrocie z urlopu.

"Muszę się przyjrzeć zeznaniom Kaczmarka. Co dokładnie powiedział i w jakim kontekście. Teraz jestem na wakacjach i moja wypowiedź byłaby nieodpowiedzialna" - wyjaśniła.

Kaczmarek powiedział przed komisją śledczą, że przed rozpoczęciem prywatyzacji PKN Orlen należało uporządkować sytuację w Naftoporcie. Jest to bowiem element strategiczny ze względu na bezpieczeństwo energetyczne państwa.

Naftoport jest spółką zajmującą się przeładunkiem ropy naftowej w porcie gdańskim. Obecnie największym udziałowcem Naftoportu jest PKN Orlen - posiada 48,27 proc. akcji, 25,64 proc. należy do Rafinerii Gdańskiej, a 17,9 proc. do PERN Przyjaźń.

Według Kaczmarka, z Naftoportu należało uczynić zintegrowanego operatora logistycznego, który gwarantowałby neutralność i powszechny dostęp do jego usług wszystkich zainteresowanych na rynku naftowym, a nie tylko graczy dominujących, czyli PKN Orlen i Rafinerii Gdańskiej.

Dodał, że drugim elementem ważnym dla bezpieczeństwa energetycznego państwa jest umożliwienie równoprawnego dostępu podmiotów trzecich do magazynów, w których przechowywana jest ropa naftowa, czyli w Naftobazach.

Kaczmarek wyjaśnił również, że jako działanie niekorzystne w PKN Orlen ocenił zawarcie w 1999 r. umowy depozytowej z Bank of New York. Prezesem polskiego koncernu był wówczas Andrzej Modrzejewski (maj 1999 r. - luty 2002).

"Z tej umowy wynikało, że jeżeli zarząd PKN Orlen miałby odmienne zdanie niż Skarb Państwa, to w koalicji z akcjonariuszami mniejszościowymi mógłby przegłosować ministra skarbu" - powiedział Kaczmarek.

W wyniku prywatyzacji, akcje PKN Orlen trafiły m.in. do rąk drobnych inwestorów, czyli tzw. akcjonariatu rozproszonego, który stanowi potężną masę, ale nie jest w stanie aktywnie wpływać na losy spółki.

Spora część akcji powędrowała do portfeli zagranicznych inwestorów finansowych w postaci globalnych kwitów depozytowych (GDR-y - substytuty akcji). Bankiem depozytariuszem został Bank of New York, a umowa depozytowa została tak zredagowana, że uprawnienia właścicielskie, jakie wynikają z GDR-ów, w praktyce zostały złożone w ręce zarządu spółki.

Kaczmarek dodał, że kiedy pełnił funkcję ministra skarbu, jego służby przekonały Bank of New York, że umowa depozytowa nie powinna być wykorzystywana przez ten bank przy decyzjach w sprawach personalnych w PKN. "W ten sposób odzyskaliśmy pewną kontrolę właścicielską nad PKN Orlen" - powiedział Kaczmarek.

Odpowiadając na pytanie, co poprawił - skoro tak źle oceniał sytuację w PKN Orlen - po objęciu stanowiska ministra skarbu, Kaczmarek odpowiedział, że "został znowelizowany i zaktualizowany program restrukturyzacji i prywatyzacji sektora naftowego".

Dodał, że wstrzymał też proces prywatyzacji PKN Orlen, bo nie zastał w resorcie m.in. żadnej spójnej koncepcji, która wiązałaby się z tworzeniem koncernu środkowoeuropejskiego z udziałem węgierskiego MOL, austriackiego OMV i PKN Orlen.

Tłumaczył też, że za jego kadencji została przygotowana koncepcja odzyskania kontroli państwa nad Naftoportem. Dodał jednak, że nie miał szans tego zrealizować, bo w styczniu 2003 roku został odwołany.

krf/ drag/ pwd/ mskr/ zf/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Kaczmarek: Sytuacja w PKN Orlen skutkiem braku roztropności w latach 1999-2001