Kaczyński: Na razie wniosku o dymisję minister Kopacz nie będzie

PAP
opublikowano: 09-01-2008, 08:23

Na razie nie będzie wniosku opozycji w  sprawie dymisji ministra zdrowia Ewy Kopacz - powiedział w radiowych Sygnałach Dnia w środę szef PiS Jarosław Kaczyński.

"Ale to na razie może trwać bardzo krótko. Być może kilka dni" - zastrzegł szef PiS.

Rząd zapowiedział złożenie w Sejmie projektów czterech ustaw, rozpoczynających, jak to określiła minister zdrowia Ewa Kopacz, "poważną reformę służby zdrowia". Związkowcy ochrony zdrowia domagają się dymisji ministra zdrowia i zaapelowali o włączenie się do rozmów prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

J. Kaczyński przyznał, że we wtorek na posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS rozważano sprawę wniosku o dymisję Ewy Kopacz.

"Nie ukrywam, że wczoraj na posiedzeniu Komitetu Politycznego rozważaliśmy sprawę dymisji, ale doszliśmy do wniosku, że jeszcze chwilę zaczekamy. Pani Kopacz w oczywisty sposób jest nieprzygotowana do wypełnienia tej funkcji. To jest poza jakąkolwiek dyskusją" - podkreślił prezes PiS.

Zapewnił, że jego partia nie chce nadużywać swoich uprawnień jako opozycja i jeszcze kilka dni się wstrzyma z decyzją o złożeniu wniosku. "Jest tylko pytanie, czy potrzebne są opinii publicznej jeszcze jakieś dowody, bo my nie chcemy nadużywać tego środka uprawnień opozycji - uprawnienia konstytucyjnego" - powiedział J.Kaczyński.

Zdaniem szefa PiS, to uprawnienie bywało często nadużywane. "Platforma Obywatelska, składając wnioski o wotum nieufności wobec wszystkich ministrów, łącznie z takimi jak pani Gęsicka, której bardzo wysokich kwalifikacji nikt nie kwestionował, całkowicie ten środek skompromitowała i my musimy się z tym liczyć, bo gdyby nie to, to już ten wniosek pewnie byłby złożony" - mówił J. Kaczyński.(PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane