Czytasz dzięki

Kaczyński ponownie wzywa Tuska do debaty prezydenckiej

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 18-09-2005, 16:44

Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński wezwał w niedzielę ponownie swojego konkurenta, lidera PO Donalda Tuska do debaty prezydenckiej jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Kaczyński zapewnił, że Tusk nie ma co się go obawiać, bo jest doświadczonym polemistą.

Kandydat PiS na prezydenta Lech Kaczyński wezwał w niedzielę ponownie swojego konkurenta, lidera PO Donalda Tuska do debaty prezydenckiej jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Kaczyński zapewnił, że Tusk nie ma co się go obawiać, bo jest doświadczonym polemistą.

    "Drogi Donaldzie, 15 lipca tego roku zaapelowałeś debaty, od tej pory żadna debata między nami się nie odbyła i to jest pewien brak tej kampanii. Ja rozumiem, że kampania to są bilboardy, spoty, to wszystko rzecz normalna. Ale dyskusja jest potrzebna, szczególnie, że dzisiaj walczy ze sobą dwóch kandydatów, między którymi nie trzeba się doszukiwać różnic. Nie jest tak, że te różnice nie są widoczne. Są to dwie filozofie społeczne, dwie wizje przyszłości. Kwestia bardzo istotna dla życia wielu milionów Polaków" - powiedział Kaczyński.

    Na pytanie, czy jest pewny swego zwycięstwa w tej debacie, Kaczyński odpowiedział, że nie - właśnie dlatego, że Tusk jest doświadczonym polemistą. "Ale będę miał okazję do przedstawienia swoich racji i chodzi tu nie tylko o Donalda Tuska, ale o miliony ludzi, którzy się skupiają wtedy przed telewizorem, słyszą i dowiadują się o rzeczach, których nie zawsze są świadomi" - powiedział Kaczyński.

    Kaczyński powiedział, że Tusk jest człowiekiem, którego on osobiście lubi. "Nie ma się mnie co bać" - dodał.

    Kandydat PiS potwierdził swoją gotowość przyjęcia każdego terminu w ciągu kilku najbliższych dni do tego, "by podjąć rzeczową, spokojną dyskusję, w której na pewno będą elementy polemiki".

    Na pytanie dziennikarzy, czy przed wyborami parlamentarnymi nie byłaby właściwsza debata kandydatów na premierów niż na prezydentów Kaczyński odpowiedział, że "jedno nie wyklucza drugiego, a z drugiej strony - jedno się wiąże z drugim, bo system władzy w Polsce jest pewna całością".

    Kilka godzin wcześniej we Wrześni, Tusk podtrzymał swoje stanowisko, że do debaty dojdzie w powyborczy poniedziałek, 26 września. Powiedział, że dojdzie do czterech debat z kandydatem PiS, a pierwszą zaplanowano na 26 września. "Jestem solidnym człowiekiem z Pomorza i jeśli się umawiam na dzień, miejsce i godzinę, to dotrzymuję słowa. Umówieni byliśmy na poniedziałek 26 września i  ja tej umowy dotrzymam" - mówił Tusk PAP we Wrześni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane