Kadrowa zmiana warty w Netii

Katarzyna Latek
opublikowano: 22-03-2007, 00:00

Alicja Kornasiewicz opuściła fotel szefowej rady. Za to do zarządu wszedł Bertrand Le Guern, dawniej gruba ryba w TP.

Alicja Kornasiewicz opuściła fotel szefowej rady. Za to do zarządu wszedł Bertrand Le Guern, dawniej gruba ryba w TP.

Co się dzieje w Netii? We wtorek z funkcji zrezygnowało dwóch członków zarządu telekomunikacyjnego operatora. Z kolei podczas wczorajszego walnego spółki rezygnację w trybie natychmiastowym złożyła Alicja Kornasiewicz, przewodnicząca rady nadzorczej. Decyzję uzasadniła nadmiarem zajęć, które nie pozwalają jej wywiązywać się z obowiązków. Znana w bankowości została przewodniczącą rady w kwietniu 2006 r., a w jej skład wchodziła od 2004 r. Inwestorzy spokojnie przyjęli tę decyzję. Wczoraj na zamknięciu rosnącej sesji za jeden walor operatora trzeba było płacić 4,17 zł, co oznacza skok o 0,7 proc.

Spółka od stycznia ma nowego prezesa, którym jest Mirosław Godlewski. Kiedy we wtorek Paweł Karłowski i Paul Kearney złożyli rezygnacje, nie podając przyczyny, Raimondo Eggink, członek rady nadzorczej spółki, zasugerował, że nowy prezes może sam sobie wybierać współpracowników.

I rzeczywiście: wczoraj rada powołała do zarządu na głównego dyrektora ds. operacyjnych Bertranda Le Guerna, ostatnio dyrektora generalnego w Almie, a w latach 2000-04 wiceprezesa i dyrektora ds. operacyjnych w TP. Walne zaś uzupełniło skład rady o Wojciecha Sobieraja, w latach 2002-06 wiceprezesa Banku BPH, odpowiedzialnego za pion bankowości detalicznej.

Netia pracuje obecnie nad nową strategią, bardziej dostosowaną do warunków rynkowych. Rynek czeka na nią od kilku miesięcy, jednak nowy prezes zapowiedział, że zostanie ona przedstawiona najpóźniej w czerwcu. Według Krzysztofa Kaczmarczyka z DB Securities, będzie ona prawdopodobnie zakładała m.in. zmniejszenie roli bezprzewodowej technologii WiMax, którą firma chciała rozwijać. Projekt okazał się jednak porażką z biznesowego punktu widzenia. Spółka zapowiadała w styczniu, że nowa strategia będzie stawiać na równowagę między klientami biznesowymi a indywidualnymi. Obecnie operator koncentruje się na firmach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy