Kadry i infrastruktura zmieniają magazynową mapę Polski

Tomasz Mika, dyrektor działu powierzchni magazynowoprzemysłowych w Polsce, JLL
opublikowano: 23-09-2019, 22:00

Pod względem wielkości rynku magazynowego Polska zajmuje siódme miejsce w Unii Europejskiej.

Jednak odnosząc istniejące metry kwadratowe do liczby mieszkańców oraz tempa rozwoju gospodarczego i porównując te czynniki z krajami Europy Zachodniej, okazuje się, że wciąż istnieje ogromny potencjał dalszego wzrostu. Tak dynamiczny rozwój rynkurodzi jednak wyzwania, które zaczęły się uwidaczniać już kilka lat temu. Firmy produkcyjne i logistyczne mierzą się z deficytami kadrowymi w niektórych rejonach kraju, a deweloperzy nieruchomości z rosnącymi kosztami budowy. Wraz z rozwojem infrastruktury transportowej pojawiają się jednak nowe możliwości ekspansji w lokalizacjach dotychczas leżących poza zainteresowaniem inwestorów.

Jak wynika z raportu JLL „Small town, big deal”, który został przygotowany we współpracy z Hillwood Polska i ManpowerGroup, tzw. wielka piątka, czyli Warszawa, Górny Śląsk, Polska Centralna, Poznań i Wrocław, pozostaje motorem wzrostu sektora magazynowego i przyciąga najwięcej inwestycji. Jednak na mapie pojawia się coraz więcej wschodzących rynków magazynowych.

W naszej analizie, która objęła 34 ośrodki z miastami powyżej 100 tys. mieszkańców wraz z otaczającymi je powiatami, najlepiej ocenione zostały cztery lokalizacje z wielkiej piątki: Polska Centralna, Warszawa, Poznań i Górny Śląsk. Najwyższą ocenę łączną na poziomie 79 proc. otrzymał Stryków. Wysokie oceny uzyskały też mniej oczywiste lokalizacje: Konin i Kraków (po 68 proc.), Kielce (67 proc.), Okręg Legnicko-Głogowski (66 proc.) oraz Zielona Góra, Częstochowa i Bydgoszcz (po 65 proc.). W pierwszej dziesiątce najbardziej atrakcyjnych nowych lokalizacji znalazły się także: Włocławek, Tarnów i Rzeszów (po 64 proc.).

Rosnąca atrakcyjność tych mniej popularnych dotychczas punktów na magazynowej mapie Polski jest rezultatem kilku czynników. Mowa tu przede wszystkim o zasobności lokalnych rynków pracy, co jest szczególnie ważne w obliczu spadku poziomu bezrobocia wśród miast z wielkiej piątki, rosnącego zagęszczenia infrastruktury drogowej, niższych stawek czynszowych, co przekłada się na optymalizacje kosztowe, oraz większej dostępności atrakcyjnych gruntów inwestycyjnych, które są tańsze niż w wiodących lokalizacjach magazynowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Mika, dyrektor działu powierzchni magazynowoprzemysłowych w Polsce, JLL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu