Kalata: będziemy walczyć z biedą w Polsce, zwiększymy płacę minimalną

opublikowano: 22-02-2007, 17:38

Do połowy roku gotowa będzie rządowa propozycja podwyższenia płacy minimalnej do poziomu 50-60 proc. przeciętnego wynagrodzenia - zapowiedziała w czwartek w Brukseli minister pracy Anna Kalata.

Do połowy roku gotowa będzie rządowa propozycja podwyższenia płacy minimalnej do poziomu 50-60 proc. przeciętnego wynagrodzenia - zapowiedziała w czwartek w Brukseli minister pracy Anna Kalata.

Minister pytano o alarmujące raporty Komisji Europejskiej (KE) o poziomie biedy w Polsce i złej sytuacji na rynku pracy.

W tym roku płaca minimalna wynosi 936 zł. Przeciętne wynagrodzenie brutto w grudniu 2006 roku wyniosło 3027,51 zł.

"Chodzi o to, by było to odpowiednie wynagrodzenie za pracę, by osoby pracujące nie były klientami pomocy społecznej" - tłumaczyła Kalata dziennikarzom na konferencji prasowej w Brukseli. Na czerwiec-lipiec zapowiedziała przyjęcie propozycji przez Radę Ministrów.

Z opublikowanego we wtorek raportu KE wynika, że w Polsce praca często nie chroni przed biedą: 14 proc. zatrudnionych nadal żyje poniżej progu ubóstwa (liczonego jako 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia). Dotyczy to jednak głównie osób pracujących na własny rachunek. Średnia w UE to 8 proc. W Niemczech, Czechach i krajach nordyckich odsetek pracowników żyjących poniżej progu ubóstwa nie przekracza 5 proc.

Kalata odpowiedziała też na zastrzeżenia Komisji Europejskiej do działań rządu na rynku pracy. Na razie - wskazuje KE - Polska ma zbyt niski odsetek osób starszych oraz kobiet aktywnych zawodowo i nie stosuje zachęt, by bezrobotni aktywnie poszukiwali pracy.

"Trudno nie zgodzić się z tym, co te raporty zawierają. Ale podjęliśmy wiele inicjatyw, które spowodują, że sytuacja będzie ulegać poprawie. Już jest wzrost gospodarczy, tworzone są miejsca pracy, rosną środki na aktywne polityki zatrudnienia" - powiedziała.

Minister przypomniała, że środki na te działania, które w roku 2006 wyniosły 2,1 mld złotych, zostały zwiększone w roku 2007 o 600 mln. Będę one przeznaczone np. na szkolenia, roboty publiczne, staże i tworzenie nowych miejsc pracy. To zaowocuje - uważa Kalata - spadkiem bezrobocia z obecnego poziomu 14,9 do 13,6 proc. na koniec roku.

Do lipca rząd ma też przygotować ustawę, która rozwieje wątpliwości KE co do wdrażania polityki równouprawnienia kobiet i mężczyzn na rynku pracy. Na razie - głosi raport - Polska realizuje tę politykę "w ograniczonym zakresie". "Promowanie równości płci samo w sobie nie jest bezpośrednim celem" - ubolewa KE. "Robimy przegląd prawodawstwa. Ustawa implementująca unijne dyrektywy w tej sprawie będzie w pełni uwzględniała kwestie równości kobiet i mężczyzn" - zapowiedziała Kalata.

Raporty - dla poszczególnych krajów UE - przyjęli w czwartek obradujący w Brukseli ministrowie pracy i spraw socjalnych "27". W marcu zostaną one zatwierdzone przez przywódców na szczycie UE. Do października kraje członkowskie będą musiały przygotować raporty z wdrażania zaleconych środków.

Michał Kot (PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Kalata: będziemy walczyć z biedą w Polsce, zwiększymy płacę minimalną