Kandydaci PiS: utworzenie Polskiej Grupy Spożywczej to szansa na obniżenie cen żywności

  • PAP
opublikowano: 16-09-2019, 12:13

Utworzenie Polskiej Grupy Spożywczej na bazie państwowych przedsiębiorstw rolnych i przy udziale rolników indywidualnych, to szansa na obniżenie cen żywności oraz na odpowiednie dochody dla rolników, ocenili w poniedziałek kandydaci PiS w wyborach z województwa opolskiego.

Zobacz więcej

Żywność, koszyk

ARC

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski w niedzielę podczas Dożynek Prezydenckich w Spale ogłosił, że zakończono tworzenie Krajowej Grupy Spożywczej, która zostanie dokapitalizowana przez Skarb Państwa; jej trzonem ma być Krajowa Spółka Cukrowa Polski Cukier.

Utworzenie Krajowej Grupy Spożywczej – narodowego holdingu, którego zadaniem ma być stabilizacja, promocja i regulacja rynku rolno-spożywczego - zostało zapowiedziane w 2018 roku przez premiera Mateusza Morawieckiego i Ardanowskiego. Według wcześniejszych deklaracji szefa resortu rolnictwa, Grupa ma być "strukturą efektywną ekonomicznie, działającą w zgodzie z mechanizmami unijnymi i podejmującą działania w przypadku drastycznych spadków cen, stabilizująca rynki, a także działającą w kierunku rozszerzania eksportu i promocji".

Na poniedziałkowej konferencji prasowej w Opolu kandydujący z list opolskiego PiS do Sejmu Sławomir Kłosowski i szef wojewódzkich struktur NSZZ Rolników Indywidualnych Tomasz Ognisty przedstawili propozycję mającą na celu obniżenie cen żywności i zapewnienie odpowiednich dochodów dla producentów rolnych.

"W Spale przedstawiono plan utworzenia Polskiej Grupy Spożywczej, której pomysł powstał tu, w województwie opolskim. Dlatego na dzisiejsze konferencji chcemy zachęcić wszystkich do wsparcia tej idei, którą zamierzamy rozwinąć w przyszłej kadencji Sejmu. Na utworzeniu PGS skorzystają zarówno konsumenci, którzy będą mogli kupić tańszą żywność, jak i rolnicy, którzy będą mieli gwarancję skupu i odbioru wyprodukowanych przez siebie płodów za godną cenę" - powiedział Kłosowski.

Tomasz Ognisty powiedział, że bazą do utworzenia PGS w województwie opolskim powinny być trzy państwowej przedsiębiorstwa rolne, przy których należy wybudować chłodnie, spełniające funkcję magazynów na płody rolne od rolników indywidualnych.

"W tych chłodniach można przechowywać owoce i warzywa skupowane w czasie, gdy jest nadurodzaj i wypuszczać je na rynek, w czasie kiedy owoców i warzyw na rynku brakuje. Mamy wiele przykładów na to, że kosmiczne ceny niektórych towarów były efektem spekulacji podmiotów skupujących i dystrybutorów. Obiekty Polskiej Grupy Spożywczej spełniałyby rolę stabilizatora rynku, chroniącego rolnika i konsumenta końcowego przed działaniem spekulantów" - ocenił Ognisty.

Zdaniem Kłosowskiego, powinniśmy wrócić do idei spółdzielczości, choć - jak zauważył - wielu osobom słowo spółdzielnia źle się kojarzy.

"Jednak w tej chwili, dzięki różnego rodzaju działaniom rządu Prawa i Sprawiedliwości powstały narzędzia wspierające taką współpracę. Przykładem może być chociażby kwestia wykorzystania słomy zalegającej pola. Indywidualny rolnik nie bardzo ma co z tym zrobić, ale już grupa rolników może tak się zorganizować, że z odpadu, który obecnie gnije na polach można wytwarzać pelet czy dostarczać słomę w większych ilościach na potrzeby energetyki - chociażby w opolskiej elektrowni" - powiedział Kłosowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu