Kandydat na szefa NBP: PiS zachwala; inne kluby czekają

(Tadeusz Stasiuk)
13-12-2006, 14:57

PiS jest przekonany, że kandydat na prezesa NBP Jan Sulmicki "w stonowany i spokojny sposób" będzie kierował bankiem centralnym.

PiS jest przekonany, że kandydat na prezesa NBP Jan Sulmicki "w stonowany i spokojny sposób" będzie kierował bankiem centralnym. Samoobrona i SLD zapowiadają, że decyzje w sprawie poparcia Sulmickiego podejmą po spotkaniu z kandydatem. Żadnego stanowiska nie zajęły jeszcze PO, LPR i PSL.

Prezydent Lech Kaczyński we wtorek przesłał do Sejmu wniosek o powołanie Sulmickiego na stanowisko prezesa NBP.

Szef klubu PiS Marek Kuchciński ocenił w środę w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie, że kandydatura Sulmickiego uzyska poparcie Izby.

Sejm wybierze nowego szefa banku centralnego prawdopodobnie podczas przyszłotygodniowego, dodatkowego posiedzenia. Rzecznik marszałka Sejmu Szymon Ruman powiedział w środę PAP, że o terminie posiedzenia poświęconego wyborowi nowego szefa NBP zdecyduje prezydium Sejmu, które zbierze się w czwartek lub piątek.

Kadencja obecnego szefa banku centralnego Leszka Balcerowicza upływa 10 stycznia 2007 roku. Kuchciński ma nadzieję, że nowy szef NBP zostanie wybrany szybko.

Szef klubu PiS powiedział, że według jego partii Sulmicki "to dobry kandydat, to człowiek doświadczony, który ma wiedzę nie tylko o funkcjonowaniu systemu bankowego w Polsce, ale i w świecie".

Według Kuchcińskiego, "będzie to prezes NBP, który będzie kierował bankiem w sposób stonowany, spokojny, w taki sposób, by polityka rozwoju w Polsce szła w takim kierunku, jak obecnie". Szef klubu PiS ocenił, że po wyborze Sulmickiego "funkcja szefa NBP nie będzie odbierana tak politycznie, jak do tej pory".

Pytany, czy kandydatura Sulmickiego nie była dla PiS zaskoczeniem (przedstawiciele tej partii, mówiąc wcześniej o potencjalnych kandydatach na szefa NBP, wymieniali m.in. nazwisko prof. Urszuli Grzelońskiej) odparł, że "były to ich indywidualne, osobiste wypowiedzi, to nie było stanowisko klubu PiS".

Szef PO Donald Tusk powiedział rano dziennikarzom, że Platforma nie zna bliżej Sulmickiego. Były rektor Szkoły Głównej Handlowej (obecnie senator PO) prof. Marek Rocki powiedział PAP, że Sulmicki jest na pewno dobrze przygotowany merytorycznie do kierowania NBP. "Chociaż pewnie równie dobrze przygotowanych profesorów byłoby jeszcze kilkunastu na samym SGH" - dodał. (Sulmicki wykłada na SGH - PAP).

Według Rockiego, "lekki niepokój" w związku z kandydaturą Sulmickiego może budzić fakt, że nie jest on znany. "Jego siła przebicia, chociażby w związku z niezależnością banku centralnego, może być mniejsza niż w przypadku osób, które mają znaczącą pozycję, tak jak np. prof. Grzelońska" - powiedział Rocki.

"Prof. Grzelońska z całą pewnością ma większe doświadczenie, a jeśli chodzi o poglądy, to jest z mojego punktu widzenia liberałem" - powiedział Rocki.

Samoobrona zapowiedziała w środę, że będzie chciała poznać poglądy Jana Sulmickiego na rolę banku centralnego w kształtowaniu wzrostu gospodarczego. Wiceszef partii Janusz Maksymiuk powiedział dziennikarzom w Sejmie, że partia nie podjęła jeszcze decyzji, czy poprze kandydaturę Sulmickiego.

"Dla nas najbardziej liczy się jego dorobek naukowy, dorobek zawodowy, współpraca z międzynarodowymi organizacjami finansowymi, jego punkt widzenia na ekonomię, na rolę NBP w kształtowaniu wzrostu gospodarczego" - powiedział Maksymiuk.

"Wysłuchamy go, mamy nadzieję, że przyjmie zaproszenie na posiedzenie klubu, przedstawi swój punkt widzenia i wówczas decyzja będzie podjęta" - zaznaczył polityk Samoobrony. Podkreślił, że kandydatura Sulmickiego nie była jeszcze konsultowana.

Rzecznik klubu LPR poseł Szymon Pawłowski, który w Lidze odpowiedzialny jest za sprawy gospodarcze, powiedział PAP, że LPR na pewno zaprosi Sulmickiego na posiedzenie swojego klubu. Jak dodał, zapewne dojdzie też do spotkania szefa LPR, wicepremiera Romana Giertycha z prezydentem Lechem Kaczyńskim.

"Nie rozpoznaliśmy jeszcze dobrze życiorysu kandydata, jego poglądów i pomysłów na politykę pieniężną w Polsce. Decyzja na pewno zapadnie w ciągu najbliższych kilku tygodni" - podkreślił Pawłowski.

Klub SLD chce spotkać się z Sulmickim. "Myślimy o zaproszeniu kandydata na spotkanie z klubem. Decyzję podejmiemy przed głosowaniem, po ewentualnym spotkaniu" - powiedział szef klubu Sojuszu Jerzy Szmajdziński.

PSL nie wie jeszcze, czy poprze kandydaturę Sulmickiego na prezesa NBP. "Musimy poznać sylwetkę, osobowość i dokonania. Nie wiemy, jaka będzie jego polityka w NBP. Na razie za wcześnie na decyzję, bo nie znamy ani kandydata, ani opinii środowiska" - powiedział wiceszef PSL Jan Bury.(DI, PAP)

Zobacz także:

Kandydat o gołębim sercu

Sulmicki nie zmieni polityki NBP

Bez zmian w RPP

Głosowanie jeszcze przed świętami

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kandydat na szefa NBP: PiS zachwala; inne kluby czekają