Karen wyrusza po pieniądze

Marcin Goralewski
opublikowano: 13-12-2006, 00:00

Dystrybutor notebooków jeszcze w tym roku chce zamknąć jedną z emisji. Wystarczy na spłatę długów i jeszcze zostanie na inwestycje.

Wiele wskazuje na to, że Karen Notebook w ciągu najbliższych tygodni dostanie pokaźny zastrzyk gotówki. Na 19 grudnia zaplanowano głosowanie uchwały o emisji 10 mln nowych akcji. Obecnie na kapitał spółki sprzedającej przenośne komputery składa się 5,35 mln walorów. Niespodzianki raczej nie będzie.

— Główni akcjonariusze Karen Notebook już się porozumieli w sprawie poparcia emisji — mówi Sławomir Karpiński, członek rady nadzorczej spółki.

Uporządkować bilans

Nowe akcje zostaną wyłączone z prawa poboru, dzięki czemu będą mogły być zaoferowane wybranym inwestorom. Z naszych informacji wynika, że trafią do Techmeksu (który — kontrolując połowę kapitału Karena — jest jego największym udziałowcem) oraz innych podmiotów powiązanych ze spółką. Objęcie papierów ma nastąpić do końca grudnia.

Wcześniej Jacek Studencki, prezes Techmeksu, zapowiadał, że emisja będzie powiązana z przeniesieniem warszawskiej firmy z CeTO na giełdę. Ale raczej nie dojdzie do tego tym razem.

— Ta emisja ma na celu wyczyszczenie bilansu Karena. Chcemy, aby spółka weszła w dobrej formie w nowy rok — tłumaczy Sławomir Karpiński.

Karen szybko się rozwija, ale spore zadłużenie sprawia, że banki nie za bardzo chcą udzielać mu kredytów.

Po rozchwianej średniej

Cena nowych akcji nie została jeszcze ustalona.

— To będzie średnia z notowań w ostatnim okresie — mówi Sławomir Karpiński.

Ale kurs Karena mocno się ostatnio wahał — od niespełna 2 zł do prawie 8 zł po zapowiedziach przeprowadzki na giełdę. Członek rady nadzorczej zapewnia jednak, że Karen dostanie tyle pieniędzy, że starczy mu na spłatę długów wynoszących 15-20 mln zł i zostanie jeszcze na nowe inwestycje. Spółka intensywnie buduje sieć sprzedaży. Na koniec roku chce mieć 100 salonów (kilka tygodni temu informowała o 80).

— Na przyszły rok mamy nowe pomysły inwestycyjne — zapowiada Sławomir Karpiński.

Cały czas aktualne są także plany wejścia na giełdę, i to w nie tak odległym czasie. Prawdopodobnie zostanie to połączone z kolejną emisją akcji, choć nie jest to warunek konieczny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu