Katowice i inwestorzy siadają do stołu

Marta Bellon
opublikowano: 31-03-2010, 00:00

Prezydent Piotr Uszok zamierza budować podziemne parkingi. Po radę, jak to zrobić, udaje się do inwestorów.

Prezydent Piotr Uszok zamierza budować podziemne parkingi. Po radę, jak to zrobić, udaje się do inwestorów.

Każdego dnia w centrum Katowic, miasta zamieszkiwanego przez ponad 308 tys. osób, chce zaparkować około 60 tys. kierowców, a w najbliższych latach ta liczba ma jeszcze wzrosnąć. Władze Katowic chcą więc wybudować podziemne parkingi, a nad tym, jak to zrobić, będą debatować wspólnie z inwestorami 7 kwietnia na specjalnie zorganizowanym forum. Ma ono odpowiedzieć na pytanie, według jakich założeń powinny powstać w mieście nowe parkingi podziemne. Miasto zastanawia się też, jaką formę współpracy w ramach tego projektu nawiązać z inwestorem prywatnym. W grę wchodzi partnerstwo publiczno-prywatne lub koncesja.

Zanim ruszą prace, katowiccy samorządowcy chcą poznać wizję inwestorów i wspólnie stworzyć specyfikację warunków zamówienia — taką, która zadowoli obie strony. Konsultacje mają też pomóc Katowicom uniknąć błędów popełnianych przez inne miasta.

— To firmy prywatne wybudują, a później będą eksploatować przez dziesiątki lat te parkingi. Dlatego kluczowe jest takie sformułowanie warunków współpracy, aby projekt zapewniał Katowicom skuteczne rozwiązanie problemu przestrzeni parkingowej, a firmie prywatnej zysk — mówi Piotr Uszok, prezydent Katowic.

Budowa parkingów to jeden z elementów wielkiego przedsięwzięcia "Przemiana Katowic", o którym pisaliśmy już w "PB". Nowe parkingi mają powstać w Śródmieściu. Miasto ma zamiar zlikwidować parking naziemny przy ulicy Dworcowej i stworzyć na jego miejscu plac Dworcowy. To właśnie pod nim miałby powstać parking na 450 samochodów. Kolejny — na 550 miejsc parkingowych miałby znaleźć się pod placem Bolesława Chrobrego. Każdy miałby dwie lub trzy kondygnacje i 4,6 tys. mkw. powierzchni.

Lokalizacja planowanych parkingów ma zagwarantować, że nie będą one stały puste. Powstaną bowiem w sąsiedztwie hoteli, sklepów, urzędu marszałkowskiego czy wojewódzkiego. Na konsultanta projektu budowy parkingów władze wybrały firmę konsultingowo-inżynierską Grontmij.

— O tym, czy parking podziemny będzie spełniał wszystkie zadania, decydują dziesiątki szczegółów. Część z nich to właściwe decyzje władz miasta podejmowane już na etapie tworzenia koncepcji i rozpisywania przetargów. Tu bezcenna wydaje się wymiana doświadczeń między zamawiającym, czyli miastem, a potencjalnymi wykonawcami inwestycji — podkreśla Marek Stajndor z firmy Grontmij, kierownik projektu i organizator forum.

Marta Bellon

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu