Kazimierz Szpak: rynek akcji ma przyszłość

Kazimierz Szpak
30-09-2010, 00:00

WIG20 na zamknięcie piątkowej sesji ustanowił nowy szczyt (2606,78 pkt), bijąc o 2 pkt wynik z 14 kwietnia. Wcześniej wybicie górą z dość długiego okresu stabilizacji udało się mWIG40 oraz indeksowi WIG, skupiającemu wszystkie segmenty rynku. Sztuka ta ciągle nie udaje się jednak indeksowi sWIG80. Może to jednak wynikać z czasowego opóźnienia, z jakim spółki te zwykle podążają za rynkowymi tuzami we wczesnej fazie wzrostowego rynku. W przypadku bardziej zaawansowanej hossy mielibyśmy do czynienia z sytuacją odwrotną.

Obraz naszego rynku akcji w perspektywie całego roku wyraźnie się poprawił. Od początku roku do szczytu WIG20 zyskał 9,13 proc., mWIG40 12,58 proc., a sWIG80 odpowiednio 9,24 proc. Mimo wielu krytycznych komentarzy i pesymistycznych zapowiedzi, giełda w tym roku — na razie — zachowuje się nadzwyczaj spokojnie. Stopy zwrotu można uznać nawet za przyzwoite, biorąc pod uwagę bardzo silne wzrosty w roku ubiegłym i duże oczekiwania głębokiej korekty. Dodatkowo wiele spółek, szczególnie z WIG20, wypłaciło w tym czasie sowite dywidendy (nie uwzględnione w stopie zwrotu z indeksu), przez co rzeczywista stopa zwrotu jest jeszcze wyższa. Pokazuje to indeks szerokiego rynku WIG (jako jedyny z polskich indeksów uwzględnia wypłacane dywidendy), który od początku roku zyskał 12,87 proc.

Oczywiście tego, jak będzie wyglądał rynek przez pozostałą część roku, nie da się jednoznacznie przewidzieć. Może być bardzo różnie. Ja jednak widzę obecnie przyszłość naszego rynku w znacznie bardziej różowych barwach, niż było to na początku roku. Przecież w tym okresie wiele zagranicznych rynków zachowywało się bardzo słabo (giełdy w Tokio i Szanghaju spadały 10,2 proc. i 22,9 proc.). Dobre fundamenty naszej gospodarki i niezłe wyniki finansowe spółek zostały więc przez inwestorów dostrzeżone. Teza o mocno wykupionym lub przewartościowanym rynku akcji, powtarzana często na początku roku, praktycznie zniknęła z raportów analityków. Teraz, by uzasadnić negatywne nastawienie do rynku akcji, analityk musi wykazać się też znacznie większą inwencją twórczą. Wszystko to skłania mnie, by podtrzymywać pozytywne nastawienie do akcji, choć w krótkim terminie nie wykluczam wystąpienia korekty, szczególnie na WIG20.

Kazimierz Szpak

wicedyrektor biura zarządzania aktywami KBC TFI

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Szpak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kazimierz Szpak: rynek akcji ma przyszłość