Kazimierza Wielka chce kredytu

Izabela Tadra
opublikowano: 03-08-2009, 00:00

Gmina w Małopolskiem potrzebuje kredytu na sfinalizowanie inwestycji budowlanych i spłatę zadłużenia.

Gmina w Małopolskiem potrzebuje kredytu na sfinalizowanie inwestycji budowlanych i spłatę zadłużenia.

Pierwsza historyczna wzmianka o leżącej w sąsiedztwie Krakowa Kazimierzy Wielkiej pochodzi z 1320 r. Nic dziwnego, że władze miasta chcą wydać 8,5 mln zł na rewitalizację rynku.

Wykupić grunt

Na tę i kilka innych inwestycji Kazimierza szuka finansowania. Gmina rozpisała właśnie otwarty nieograniczony przetarg na ich kredytowanie wysokości nieco ponad 9 mln zł.

W specyfikacji konkursu gmina wymienia aż jedenaście inwestycji, które wymagają dofinansowania. Są wśród nich, oprócz rewitalizacji rynku (do 2011 roku), zbiornik retencyjny, przebudowa dróg i ulic, rozbudowa dwóch istniejących w gminie stadionów o budowa nowego — "Orlika" oraz budowa centrum rekreacyjno-kulturalnego w jednej ze wsi.

— Większość z tych inwestycji powinna być ukończona w ciągu kilku najbliższych miesięcy — mówi Zofia Nocoń, skarbnik gminy Kazimierza Wielka.

Najwięcej pracy czeka jednak gminę przy budowie zbiornika retencyjnego Małoszówka. Tam nieuregulowane są jeszcze wszystkie kwestie własności gruntów, ale gmina zastrzega, że lada dzień wszystko powinno być załatwione. Inwestycja ma być zakończona w 2011 r. i kosztować będzie 10 mln zł.

Szczypta cukru

Kredyt potrzebny jest Kazimierzy Wielkiej również na spłatę poprzednich zobowiązań finansowych.

— Jest to zabieg profilaktyczny. Nasza gmina ma płynność finansową. Roczna spłata zadłużenia wynosi 1,22 mln zł — mówi Zofia Nocoń.

W przyszłym roku gmina przymierza się do rozpoczęcia kolejnych dużych inwestycji. Wiadomo już, że będzie budowała kanalizację i wodociągi oraz rozbudowywała dalej rynek w Kazimierzy Wielkiej.

Na stronie internetowej gminy znajduje się oferta sprzedaży starej cukrowni, która przez lata była wizytówką miasta. Od dłuższego czasu nie należy ona już do miasta, a do niemieckiego inwestora, ale gmina dobrowolnie postanowiła pomóc w poszukiwaniu dla niej nabywcy.

Izabela Tadra

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Izabela Tadra

Polecane