KE: nie mamy wielkich oczekiwań co do spotkania ws. mięsa

opublikowano: 16-01-2007, 15:01

Nie chcemy robić złudnych nadziei, że sprawa polskiego mięsa zostanie rozwiązana na tym spotkaniu, powiedział rzecznik unijnego komisarza ds. zdrowia Markosa Kyprianu, Philip Tod.

Komisja Europejska oświadczyła we wtorek, że "nie ma wielkich oczekiwań" co do środowego spotkania w Berlinie ekspertów weterynaryjnych Rosji, Polski i Komisji Europejskiej, w sprawie rosyjskiego embarga na polskie mięso. Podobną deklarację złożyła Rosja. Strona niemiecka podkreśla techniczny charakter rozmów.

"Nie chcemy robić złudnych nadziei, że sprawa polskiego mięsa zostanie rozwiązana na tym spotkaniu" - powiedział rzecznik unijnego komisarza ds. zdrowia Markosa Kyprianu, - Philip Tod.

"Już wielokrotnie zapewnialiśmy stronę rosyjską, że Polska poradziła sobie ze wszystkimi niedociągnięciami dotyczącymi eksportu i tranzytu produktów zwierzęcych. Podczas środowego spotkania będziemy przekonywać naszych rosyjskich partnerów, że tak jest w istocie. Kolejny ruch należy do Rosji" - dodał Tod w rozmowie z PAP.

Rosja z kolei stoi na stanowisku, że data zniesienia embarga na import mięsa z Polski zależy od wysiłków strony polskiej, co przypomniał we wtorek ambasador Rosji przy UE Władimir Czyżow.

Podkreślił, że na środowym spotkaniu nie będzie "historycznego przełomu".

Według rosyjskiego dyplomaty, trójstronne spotkanie ekspertów weterynaryjnych w przeddzień międzynarodowych targów rolnych Zielony Tydzień (Gruene Woche) w Berlinie, będzie "czysto techniczną rozmową". "Takich spotkań w innym składzie będzie więcej" - dodał Czyżow.

Poprzedniego dnia ambasador wyraził pogląd, że Rosja raczej nie zniesie w tym tygodniu embarga na import polskiego mięsa.

Rzeczniczka niemieckiego ministerstwa rolnictwa potwierdziła PAP w Berlinie, że środowe rozmowy będą miały "czysto techniczny charakter". "Musimy wyjaśnić, jakie jest stanowisko Rosji, co strona rosyjska uważa za problem" - powiedziała. Dodała, że nie sposób przewidzieć, czy w wyniku rozmów powstanie jakiś pisemny dokument, czy też konieczne będą dalsze spotkania. Rzecznik niemieckiego MSZ Martin Jaeger nie chciał oceniać szans na osiągnięcie przełomu w polsko-rosyjskim sporze, uznał natomiast za sukces sam fakt, iż w Berlinie dojdzie do "bezpośredniej wymiany poglądów".

W piątek, przy okazji wizyty komisarza Kyprianu na targach rolnych w Berlinie, podpisane zostanie memorandum o eksporcie mięsa z UE do Rosji, gwarantującej Moskwie, że nie dotrze do niej mięso z Bułgarii i Rumunii, które 1 stycznia stały się członkami UE i gdzie występują ogniska groźnych chorób zwierzęcych. Z powodu takich obaw Rosja groziła jeszcze w grudniu, że od Nowego Roku wprowadzi embargo na całe unijne mięso.

Rosja wciąż odmawia uchylenia wprowadzonego w październiku 2005 roku embarga na import mięsa z Polski. Powodem rosyjskich restrykcji było przechwycenie na terytorium Rosji kilku transportów mięsa ze sfałszowanymi dokumentami przewozowymi.

Aby skłonić Unię Europejską do wsparcia polskich starań o zniesienie embarga, rząd w Warszawie zablokował w listopadzie ubiegłego roku przyjęcie unijnego mandatu na negocjacje w sprawie nowej całościowej umowy o partnerstwie i współpracy między UE a Rosją.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane