KE nie może pozwać Polski do Trybunału za niewdrożenie ENA, może to uczynić inny kraj

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 28-04-2005, 18:43

Komisja Europejska nie może pozwać Polski do Trybunału Sprawiedliwości za niewdrożenie przepisów o Europejskim Nakazie Aresztowania (ENA), ale może to uczynić inny kraj - powiedział w czwartek jeden z rzeczników KE, komentując decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ENA.

Komisja Europejska nie może pozwać Polski do Trybunału Sprawiedliwości za niewdrożenie przepisów o Europejskim Nakazie Aresztowania (ENA), ale może to uczynić inny kraj - powiedział w czwartek jeden z rzeczników KE, komentując decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ENA.

    "KE nie może pozwać żadnego kraju do Trybunału Sprawiedliwości za nieprzestrzeganie przepisów o Europejskim Nakazie Aresztowania. Może to natomiast uczynić inny kraj członkowski" - powiedział Friso Roscam Abbing, rzecznik komisarza Franco Frattiniego, odpowiedzialnego za sprawiedliwość, swobody obywatelskie ibezpieczeństwo.

    Wszystkie kraje Unii są zobowiązane do włączenia do swojego ustawodawstwa tzw. decyzji ramowej UE z 2002 roku o wprowadzeniu Europejskiego Nakazu Aresztowania, którego celem było ułatwienie walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Komisja nie ma jednak uprawnień do wszczęcia procedury karnej wobec kraju, który tego nie uczyni, gdyż chodzi o decyzję ramową, a nie zwykłą dyrektywę lub rozporządzenie.

    W środę Trybunał Konstytucyjny w Warszawie orzekł, że wydawanie polskich obywateli innym krajom na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania jest sprzeczne z konstytucją. ENA to inna forma ekstradycji, a konstytucja zabrania ekstradycji polskich obywateli do innych krajów - orzekł Trybunał. Uchylenie tego przepisukodeksu postępowania karnego ma wejść w życie za 18 miesięcy.

    "Każdy kraj sam musi zapewnić, by jego przepisy wprowadzające unijne prawo były zgodne z narodowąkonstytucją. Nam nic do tego. Musimy być pewni, że polskie prawo jest zgodne z Europejskim Nakazem Aresztowania" - tłumaczył PAP jeszcze w środę wieczorem Friso Roscam Abbing, dając do zrozumienia, że zapewnienie zgodności polskiego kodeksu postępowania karnego z konstytucją to problem Polski, a nie Brukseli.

    Zapewnił, że Komisja Europejska nie będzie się domagała się od Polski zmiany konstytucji.

    Kilka krajów członkowskich, w tym Francja, zmieniło jednak swoje konstytucje, by móc wdrożyć do swojego prawa ENA.

    Zdaniem Abbinga, podobny problem niezgodności narodowych przepisów o Europejskim Nakazie Aresztowania z narodową konstytucją mają obecnie Niemcy. "Wyrok (tamtejszego trybunału konstytucyjnego - PAP) ma zapaść w ciągu najbliższych kilku tygodni" - powiedział w środę Abbing.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane