Czytasz dzięki

Nowa lista surowców krytycznych

PAP, DI
opublikowano: 05-09-2020, 12:04

Komisja Europejska opublikowała nową listę surowców, uznanych za krytyczne, m.in. z punktu widzenia Zielonego Ładu. Lista liczy 30 pozycji.

Zgodnie z używaną przez KE definicją, surowce krytyczne to materiały, których dostawy są obarczone wysokim ryzykiem, a jednocześnie najważniejsze z punktu widzenia nowoczesnej gospodarki. Dostęp do ich zasobów jest strategiczną kwestią bezpieczeństwa z punktu widzenia europejskiej ambicji zrealizowania Zielonego Ładu - podkreśla Komisja.

Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej (KE)
Zobacz więcej

Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej (KE) fot. Bloomberg

Przeglądu wykazu surowców krytycznych Komisja dokonuje co trzy lata. Lista tych surowców się wydłuża. O ile w 2011 r. było ich 14, w 2014 r. - 20, to w 2017 r. już 27, a obecnie - 30. Przy czym cztery surowce - boksyt, lit, tytan i stront dodano po raz pierwszy, a z listy zniknął hel - ze względu na spadek jego znaczenia gospodarczego.

Obecna lista - obok nowych pozycji - zawiera: antymon, baryt, beryl, bizmut, borany, gal, german, kobalt, węgiel koksujący, fluoryt, hafn, ciężki i lekkie metale ziem rzadkich, ind, magnez, grafit naturalny, kauczuk naturalny, niob, fosfor, skand, krzem metaliczny, tantal, wolfram, wanad, platynowce i fosforyt.

Na liście nie ma niklu, ale Komisja będzie go "uważnie monitorować" ze względu na wzrost zapotrzebowania na surowce do produkcji baterii.

KE przypomniała, że w nowej strategii przemysłowej dla Europy ostrzega się, iż transformacja prowadząca do neutralności klimatycznej może zastąpić obecną zależność od paliw kopalnych zależnością od surowców, z których duża cześć Europa pozyskuje za granicą. W dodatku obserwuje się wokół nich nasilenie globalnej konkurencji.

Wskazuje się też na silną koncentrację kierunków dostaw wielu surowców krytycznych. Np. 98 proc. metali ziem rzadkich do UE trafia z Chin, Turcja zapewnia 98 proc. dostaw boranów, a RPA - 71 proc. dostaw platyny, a jeszcze więcej innych platynowców, jak iryd, rod i ruten.

Tymczasem perspektywy popytu są bardzo wysokie. KE ocenia, że w 2030 r., na potrzeby baterii do pojazdów i magazynowania energii Unia będzie potrzebować 18 razy więcej litu i pięć razy więcej kobaltu niż obecnie. Do 2050 r. wskaźniki te mają podskoczyć jeszcze trzykrotnie. Z kolei zapotrzebowanie na metale ziem rzadkich wykorzystywane w magnesach stałych może do 2050 r. wzrosnąć dziesięciokrotnie.

Z kolei UE - jak stwierdza Komisja - ma deficyty w obszarach wydobycia, przetwarzania, recyklingu, rafinacji i separacji surowców krytycznych. W skrajnym przypadku wydobywany w Europie lit musi być wywożony w celu przetworzenia.

Komisja przewiduje zatem, że realizując nową strategię przemysłową Unia będzie musiała nawiązać´ strategiczne partnerstwa z bogatymi w zasoby państwami trzecimi, wykorzystując wszystkie instrumenty polityki zewnętrznej i przestrzegając swoich międzynarodowych zobowiązań.

Jak zauważa się, niewykorzystany jest też potencjał tworzenia partnerstw strategicznych ze zrównoważonymi i odpowiedzialnymi państwami, bogatymi w zasoby, jak Kanada, Australia, Norwegia, Ukraina, szereg krajów rozwijających się w Afryce i Ameryce Łacińskiej oraz państwa Bałkanów Zachodnich. Na przykład Serbia ma borany, podczas gdy Albania złoża platyny - wskazała KE

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane