KE: Plany ograniczenia emisji gazów cieplarnianych po 2012 roku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 09-02-2005, 17:26

Komisja Europejska przyjęła plany przeciwdziałania zmianom klimatycznym po roku 2012. Zawierają one m.in. propozycje dalszej redukcji emisji gazów cieplarnianych - poinformował na środowej konferencji prasowej komisarz ds. środowiska Stawros Dimas.

Komisja Europejska przyjęła plany przeciwdziałania zmianom klimatycznym po roku 2012. Zawierają one m.in. propozycje dalszej redukcji emisji gazów cieplarnianych - poinformował na środowej konferencji prasowej komisarz ds. środowiska Stawros Dimas.Chociaż emisja gazów cieplarnianych jest jedną z najważniejszych kwestii spornych między USA a Unią Europejską, nie będzie omawiana podczas środowej wizyty sekretarz stanu USA Condoleezzy Rice w brukselskiej siedzibie Unii - poinformowała w środę rzeczniczka KEFrancoise Le Bail.Przygotowany przez Komisję program ma być przedstawiony prezydentowi USA George'owi Bushowi podczas jego wizyty w Brukseli 22 lutego.Program dotyczy działań UE na rzecz zmniejszania emisji gazów cieplarnianych po roku 2012, kiedy wygasną zobowiązania do ich redukcji, wynikające z protokołu z Kioto. Ma on być podstawą w rozmowach z partnerami Unii na świecie na temat następnej  strategii wobec zmian klimatycznych."Zmiany klimatyczne są zagrożeniem, które codziennie rośnie i będzie rosło dalej, jeśli nie podejmiemy niezbędnych działań" - oświadczył Dimas. Dodał, że "wzrost gospodarczy nie może się odbywać kosztem środowiska".Jak powiedział, w ciągu minionego stulecia średni wzrost temperatury na świecie wyniósł 0,6 stopnia Celsjusza, a w Europie  0,95 stopnia. Według szacunków, do końca obecnego stuleciatemperatura wzrośnie średnio o 1,4-2,8 stopnia Celsjusza.UE dąży do tego, aby średnio globalne ocieplenie nie wyniosło więcej niż 2 proc. w stosunku do okresu przedindustrialnego."Koszty dotrzymania limitu 2 stopni Celsjusza wyniosą 0,5 proc. PKB, a więc jest to wydatek do przyjęcia" - ocenił Dimas.KE proponuje, aby strategia Unii na lata po 2012 roku zawierała dążenie do włączenia jak największej liczby krajów świata do redukcji emisji, w tym szczególnie USA."UE chce, aby dynamicznie rozwijające się kraje, takie jak Chiny i Indie, aktywniej przyłączyły się do przeciwdziałania zmianom klimatycznym" - powiedział Dimas.Mimo że ilość emitowanych przez te kraje gazów cieplarnianych w przeliczeniu na mieszkańca jest mniejsza niż w krajach zachodnich, biorąc pod uwagę całkowitą wielkość emisji i dynamiczny wzrost gospodarczy można przewidzieć, że kraje te w najbliższych dekadach będą stanowiły największe źródło zanieczyszczeń gazami cieplarnianymi.Program Komisji przewiduje również rozszerzenie listy sektorów objętych ograniczeniami emisji, m.in. o transport morski i lotniczy.Dimas poinformował, że Komisja rozpatruje wprowadzenie opłat za zanieczyszczenia powodowane przez linie lotnicze. Propozycje w tej kwestii i inne, dotyczące zanieczyszczeń emitowanych przez transport, będą przygotowane do lata.Komisja apeluje też o zwiększenie nacisku na opracowanie nowych, ekologicznych technologii, które pozwolą na obniżenie kosztów ochrony środowiska, a także o wdrożenie reguł rynkowych w zakresie ograniczenia emisji, przewidzianych przez protokół z Kioto.Protokół podpisany w 1997 roku w Kioto przez 38 krajów uprzemysłowionych (USA odrzuciły go w 2001 roku) zobowiązuje sygnatariuszy do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Wejdzie on w życie 16 lutego.Szefowie państw Unii będą debatować nad propozycją Komisji podczas wiosennego szczytu w marcu.Krzysztof Grad

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane