KE pomaga w opracowaniu kompromisu budżetowego

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-12-2005, 16:11

Komisja Europejska (KE) włączyła się na prośbę Wielkiej Brytanii w kalkulacje nowej propozycji budżetowej, która ma być przedstawiona w piątek po południu na szczycie UE w Brukseli poświęconym budżetowi na lata 2007-2013 - powiedział rzecznik KE Johannes Laitenberger.

Komisja Europejska (KE) włączyła się na prośbę Wielkiej Brytanii w kalkulacje nowej propozycji budżetowej, która ma być przedstawiona w piątek po południu na szczycie UE w Brukseli poświęconym budżetowi na lata 2007-2013 - powiedział rzecznik KE Johannes Laitenberger. "Dotyczy to zarówno poziomu wydatków, wysokości rabatu brytyjskiego, jak i mechanizmów jego obliczania" - wyjaśnił rzecznik.

Udział Komisji Europejskiej ma zaowocować przedstawieniem konkretnych liczb i mechanizmów, których Laitenberger nie podał, a które mają znaleźć się w brytyjskiej propozycji. Nie oznacza to jednak, że KE bierze odpowiedzialność za propozycję, którą Brytyjczycy przedstawią.

Laitenberger nie chciał potwierdzić ani zaprzeczyć, że KE miała swój udział w opracowaniu propozycji budżetowej, którą w piątek przedstawił premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Szef polskiego rządu nie zdradził jej szczegółów, ale powiedział, że jest ona bliska propozycji luksemburskiej sprzed pół roku, zgodnie z którą unijny budżet miał wynosić 1,06 proc. dochodu narodowego brutto (DNB), czyli 871,5 mld euro. Dopytywany przez dziennikarzy o kwoty potwierdził jedynie, że polska propozycja jest bliska 1,05 proc. DNB.

Brytyjska propozycja budżetu wynosi 1,03 proc. DNB, czyli 849,3 mld euro w ciągu siedmiu lat okresu budżetowego. Polska propozycja zakładałby więc wzrost o około 16 mld euro.

Laitenberger powiedział, że widzi postęp, jaki dokonał się na szczycie w negocjacjach budżetowych od piątkowego poranka, a także "pozytywną dynamikę" w rozmowach.

Michał Kot

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane