KE potwierdza kontrolę dystrybucji pomocy dla polskich rolników

Polska Agencja Prasowa SA
27-07-2006, 19:28

Komisja Europejska potwierdziła w czwartek, że jest w trakcie kontrolowania dystrybucji pomocy dla polskich rolników w ramach funduszu dla Obszarów o Niekorzystnych Warunkach Gospodarowania (ONGW). Stanowczo podkreślono zarazem, że jest to zupełnie normalna i powszechna w UE procedura.

Komisja Europejska potwierdziła w czwartek, że jest w trakcie kontrolowania dystrybucji pomocy dla polskich rolników w ramach funduszu dla Obszarów o Niekorzystnych Warunkach Gospodarowania (ONGW). Stanowczo podkreślono zarazem, że jest to zupełnie normalna i powszechna w UE procedura.

"Komisja odbywa w ciągu roku około 100 spotkań z przedstawicielami krajów członkowskich w sprawie nieprawidłowości w wydawaniu dotacji rolnych i nie należy tego spotkania nadinterpretować" - powiedział Michael Mann, rzecznik unijnej komisarz ds. rolnictwa Mariann Fischer Boel, pytany przez PAP o rozmowy, jakie prowadził w czwartek w Brukseli Mirosław Drygas, p.o. prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Kontroluje ona przyznawanie rolnikom dotacji w ramach ONGW.

Unijny rzecznik potwierdził jednak, że Komisja Europejska ma zastrzeżenia do sposobu wydawania tych funduszy. "Są kontrole, ale zanim KE podejmie decyzję (w sprawie ewentualnej kary), wysłucha argumentów polskiej strony" - powiedział Mann.

Niemożliwe jest określenie w tej chwili, o jaką sumę może chodzić - dodał, odcinając się od podanej w czwartek przez "Gazetę Wyborczą" kwoty 225 mln euro.

O tym, że KE przywiązuję jednak bardzo dużą wagę do przestrzegania zasad podczas dystrybuowania unijnych funduszy, świadczy ogłoszona w czwartek decyzja. KE nakazała kilku państwom członkowskim (Francji, Hiszpanii, Włochom, Grecji, Irlandii, Portugalii i Wielkiej Brytanii) zwrócenie do unijnego budżetu łącznie 161,9 mln euro dotacji rolnych, gdyż wykryła rozmaite nieprawidłowości przy ich dystrybucji.

"To szalenie istotne, jeśli chcemy, by pieniądze podatników były wydawane poprawnie, a wszystkie sumy wydane w sposób niezgodny z zasadami zostały zwrócone" - oświadczyła cytowana w komunikacie prasowym komisarz Mariann Fischer Boel.

"Bardzo poprawiliśmy w ostatnich latach kontrole i jest jestem zdeterminowana, by w przyszłości było podobnie" - dodała.

Najwięcej, bo ponad 85 mln euro, musi zwrócić Francja - m.in. za przekazanie dotacji bezpośrednich na ziemie, które nie spełniały kryteriów pomocy, a także za brak wystarczających kontroli narodowych w sprawie spełniania unijnych norm.

Każdego roku KE przeprowadza około 200 audytów, podczas których sprawdza przede wszystkim jakość narodowych kontroli w dystrybucji unijnych dotacji rolnych. W przypadku stwierdzenia, że w jakimś kraju kontrole nie są zgodne z zasadami unijnymi, Komisja nakazuje zwrócenie dotacji przekazanych rolnikom w okresie nawet 24 miesięcy od rozpoczęcia audytu.

Od 1996 roku KE wydała w sumie 21 decyzji nakazujących zwrot łącznie 3,4 mld euro.

Zanim Komisja wyda niekorzystną dla danego kraju decyzję, ma on prawo skierować sprawę do grupy niezależnych ekspertów (tzw. organ pojednawczy), którzy próbują zbliżyć stanowisko KE i zainteresowanego kraju.

W ostateczności ukarany kraj członkowski może też zaskarżyć decyzję o nakazie zwrotu unijnych dotacji do Trybunału Sprawiedliwości UE w Luksemburgu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / KE potwierdza kontrolę dystrybucji pomocy dla polskich rolników