KE proponuje okresowe zakazy połowów węgorzy

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 06-10-2005, 13:28

Komisja Europejska zaproponowała w czwartek wprowadzenie sezonowego zawieszenia połowów węgorza, do czasu przyjęcia krajowych planów jego ochrony. Ma to zwiększyć liczebność tej ryby w Europie.

Komisja Europejska zaproponowała w czwartek wprowadzenie sezonowego zawieszenia połowów węgorza, do czasu przyjęcia krajowych planów jego ochrony. Ma to zwiększyć liczebność tej ryby w Europie.

Zakaz połowu ryby obowiązywałby od 1. do 15. dnia każdego miesiąca. Zwolnione z niego byłyby te kraje, które w sposób wiarygodny wykazałyby, że obowiązujące w nich środki ochronne są równie skuteczne w odnawianiu zasobów tej ryby.

Komisja chce też, by kraje członkowskie UE do lipca 2007 roku wprowadziły w życie plany ochrony węgorzy, tak by ok. 40 proc. dorosłych ryb mogło docierać z europejskich rzek do morza na tarło. Najpóźniej do 2009 r. miałyby zostać przedstawione sprawozdania z rezultatów wprowadzonych rozwiązań.

Obecnie - jak podkreślają eksperci - m.in. w wyniku nadmiernych połowów, liczba młodych osobników tego gatunku sięga zaledwie 1 proc. zasobów historycznych.

"Konieczne jest podjęcie wspólnego wysiłku w celu odnowienia zasobów węgorza. Dzisiejsza propozycja jest efektem rozległych konsultacji" - powiedział komisarz UE ds. rybołówstwa i gospodarki morskiej Joe Borg.

Jak podkreślają eksperci, oprócz połowów, na zmniejszanie się liczby węgorzy wpływ mają także: zanieczyszczenie wód, różnego rodzaju turbiny, tamy i groble na rzekach (dlatego konieczne jest budowanie tzw. przepławek dla ryb - PAP). Odławiany jest też w dużej ilości narybek węgorzy, który trafia albo do prywatnych hodowli albo na europejskie stoły jako przysmak porównywalny z kawiorem.

Kraje członkowskie przygotowując plany ochrony węgorzy będą musiały uporać się z tymi problemami. Gotowe projekty przeanalizowałby Komitet Naukowy, Techniczny i Ekonomiczny ds. rybołówstwa (STECF), będący organem doradczym KE.

Tarło węgorzy odbywa się w Morzu Sargassowym w środkowo-zachodniej części Oceanu Atlantyckiego. Narybek dryfuje i wpływa do ujść rzek w Europie i Ameryce Północnej a następnie migruje w ich górę, by tam spędzić większość swojego życia.

Patrycja Rojek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane