KE rozpocznie proces ponownej konsultacji dyrektywy usługowej

Polska Agencja Prasowa SA
22-02-2006, 16:01

Komisja Europejska rozpocznie ponowne konsultacje z państwami członkowskimi UE, przyjętej w ub. czwartek przez Parlament Europejski (PE), wersji dyrektywy liberalizującej unijny rynek usług. Następnie na początku marca projekt dyrektywy będzie omawiany w Radzie UE ds. Konkurencyjności - poinformował w środę wiceminister gospodarki Marcin Korolec.

Komisja Europejska rozpocznie ponowne konsultacje z państwami członkowskimi UE, przyjętej w ub. czwartek przez Parlament Europejski (PE), wersji dyrektywy liberalizującej unijny rynek usług. Następnie na początku marca projekt dyrektywy będzie omawiany w Radzie UE ds. Konkurencyjności - poinformował w środę wiceminister gospodarki Marcin Korolec.

    Korolec uczestniczył w obradach sejmowej Komisji ds. Rozwoju Przedsiębiorczości.

    Jak przypomniał, PE opowiedział się za dyrektywą liberalizującą rynek usług w UE (tzw. dyrektywą Bolkesteina - PAP) 16 lutego br. W czasie czytania projektu w PE z pierwotnej wersji dyrektywy (przedstawionej dwa lata temu) usunięto zapis o budzącej najwięcej kontrowersji zasadzie kraju pochodzenia.

    Jak wyjaśnił wiceminister, "zasadę państwa pochodzenia" zastąpiono "zasadą swobody świadczenia usług". W praktyce oznacza to, że odebrano przedsiębiorcom możliwość świadczenia usług w innym kraju UE na podstawie przepisów kraju, z którego pochodzą (dotyczy to w szczególności zachowań usługodawcy, jakości i istoty usług, reklamy, umów i odpowiedzialności) i przerzucono na państwo "przyjmujące zagranicznego usługodawcę" obowiązek "znoszenia barier w świadczeniu usług".

    Korolec uważa, że jest to wyraz obaw starych państw członkowskich UE, zwłaszcza Niemiec, Francji, Austrii i Belgii, iż dyrektywa będzie dla nowych członków UE furtką do stosowania dumpingu płacowego i omijania okresów przejściowych w swobodzie przepływu pracowników.

    Jego zdaniem, argumentacja starych członków UE jest "nietrafna". "Dyrektywa wejdzie w życie częściowo najwcześniej w 2008 r., w całości prawdopodobnie jeszcze później. Tymczasem okresy przejściowe (opóźniające swobodny przepływ pracowników z nowych państw UE na rynek starej Unii - PAP) przestaną obowiązywać najpóźniej w 2011 r., a w większości przypadków wcześniej" - powiedział Korolec.

    Zgodnie z deklaracją Austrii przewodniczącej aktualnie UE, prace techniczne nad dyrektywą będą kontynuowane, tak aby możliwe było osiągnięcie konsensusu politycznego w Radzie ds. Konkurencyjności do czerwca 2006 r. - wynika z materiałów zaprezentowanych w środę przez sekretarza stanu w Urzędzie Komitetu Integracji EuropejskiejJarosława Pietrasa.

    "Austria zapowiada, że poświęci szczególną uwagę zapewnieniu, by dyrektywa nie prowadziła do dumpingu płacowego ani socjalnego. Należy oczekiwać, że może to de facto oznaczać spowolnienie prac nad projektem" - uważa Pietras.

    W wersji przyjętej w PE w ub. tygodniu z zakresu dyrektywy wykluczono wiele sektorów, w tym tzw. niekomercyjne usługi użyteczności publicznej z zakresu oświaty, służby zdrowia, usługi audiowizualne, agencje pracy tymczasowej, hazard i usługi transportowe, w tym transport miejski i taksówki. Do zakresu dyrektywy włączono natomiast m.in. gospodarkę odpadami, kulturę, ochronę środowiska, dostawy wody i energii, reklamę, edukację prywatną, usługi pogrzebowe i pocztowe, o ile mają charakter komercyjny. 

    W ubiegłym tygodniu Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych (PKPP) "Lewiatan" oraz Konfederacja Pracodawców Polskich (KPP) krytycznie odniosły się wobec kształtu dyrektywy usługowej przyjętej przez PE.

    Doradca zarządu ds. unijnych PKPP "Lewiatan" Janusz Kaczurba podkreślił, że z pierwotnych zamiarów stworzenia ambitnej dyrektywy, mogącej zliberalizować unijny rynek usługowy, zostało niewiele. Jednak zdaniem PKPP "Lewiatan", nawet ta okrojona dyrektywa zmniejsza bariery biurokratyczne wobec przedsiębiorców świadczących usługi transgraniczne. Pozytywnym elementem dyrektywy jest liberalizacja prawa zakładania firm usługowych w krajach członkowskich UE.

     Zdaniem Konfederacji Pracodawców Polskich, przyjęcie dyrektywy w kształcie z 16 lutego br. oznacza w rezultacie, że cele, jakie stawiali przed tą dyrektywą przedsiębiorcy, nie zostaną osiągnięte.

    "Usunięcie zapisu o delegowaniu pracowników i zniesieniu barier administracyjnych w ponadgranicznym świadczeniu usług jest sygnałem, że kraje UE nadal nie rozumieją, jak istotny jest swobodny przepływ usług i jaki potencjał dla rozwoju rynku wspólnotowego drzemie w tym sektorze" - uważają przedstawiciele KPP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / KE rozpocznie proces ponownej konsultacji dyrektywy usługowej