Kędzierzyn szuka kapitału w ARP

Anna Bytniewska
31-03-2010, 00:00

Do 13 kwietnia mają zakończyć się negocjacje spółki z bankami. O pomoc spółka prosi też rządową agencję.

Do 13 kwietnia mają zakończyć się negocjacje spółki z bankami. O pomoc spółka prosi też rządową agencję.

Zakłady Azotowe Kędzierzyn (ZAK) liczą, że do 13 kwietnia osiągną porozumienie z bankami w sprawie odblokowania finansowania kluczowej inwestycji: wytwórni kwasu azotowego. Tego dnia odbędzie się walne Azotów, które kontroluje państwowa Nafta Polska. Ma wydać zgodę na ustanowienie zabezpieczeń pod dalsze finansowanie inwestycji. BRE Bank jako agent kredytu udzielonego przez konsorcjum finansujące ZAK (pozostali to Kredyt Bank i Pekao) w zamian za 50 mln zł domaga się zabezpieczenia na całym majątku Kędzierzyna. ZAK próbuje złagodzić żądania banku.

— Rozmowy trwają i będą trwały, dopóki nie znajdziemy rozwiązania do zaakceptowania przez obie strony. Liczymy, że do 13 kwietnia dojdzie do porozumienia. Jeśli nie, zaproponujemy przerwę w walnym zgromadzeniu, a my będziemy negocjować dalej — mówi Jacek Nowak, członek zarządu ZAK ds. finansowych.

BRE Bank nie udziela komentarza w tej sprawie.

ZAK brakuje obecnie około 150 mln zł, by zakończyć budowę wytwórni kwasu azotowego. Jesienią 2009 r. banki zatrzymały dalsze finansowanie w związku z pogarszającą się wówczas sytuacją branży. Kwestionowały też pobranie dywidendy ze spółki przez skarb państwa w sytuacji, gdy pilnie potrzebowała kapitału na inwestycję o kluczowym znaczeniu.

Dzisiaj także przedstawiciele ZAK spotkają się z Agencją Rozwoju Przemysłu (ARP). Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że spółka stara się również tam o wsparcie finansowe wysokości 100 mln zł. Zgodę na nie muszą udzielić jednak banki, które już kredytują ZAK. Dlatego one też będą uczestniczyć w spotkaniu.

— Konsorcjum Kredyt Banku, Pekao oraz BRE Banku zdążyło nam udzielić 80 mln zł kredytu. To znacznie mniej niż nasze fundusze, które musieliśmy przeznaczyć na realizację inwestycji. Wyniosły one już około 150 mln zł — mówi Jacek Nowak.

Wyjściem z sytuacji mogłoby być pozyskanie inwestora dla Kędzierzyna, który pomógłby dokończyć budowę wytwórni kwasu azotowego. Trwa prywatyzacja spółki. Negocjacje na zasadzie wyłączności między państwową Naftą Polską, właścicielką akcji ZAK, a PCC, które chce kupić Azoty, miały zakończyć się 22 marca. Zostały jednak przedłużone do 12 kwietnia. Stara instalacja ZAK wytwarzająca kwas azotowy może funkcjonować jedynie do końca 2010 r. Wynika to z norm środowiskowych do których przestrzegania zobowiązała się Polska w traktacie akcesyjnym.

— Jest to jedno z największych w ostatnich latach zadań inwestycyjnych realizowanych w branży chemicznej w Polsce — podkreśla Jacek Nowak.

Anna Bytniewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kędzierzyn szuka kapitału w ARP