KFM zniknie z parkietu

Zbigniew Kazimierczak
07-05-2004, 00:00

Bohater ostatnich spekulacji niebawem może opuścić warszawską giełdę.

Wika Systems, inwestor Kujawskiej Fabryki Manometrów, poinformował, że zamierza wycofać kontrolowaną przez siebie spółkę z obrotu giełdowego.

Kroki związane z wycofaniem zostaną podjęte w najbliższej przyszłości — wynika z opublikowanego komunikatu.

Manometry były bohaterem kilku sesji w końcu kwietnia. W ciągu zaledwie kilkunastu dni kurs spółki wzrósł ponad 20 razy. Wystartował z poziomu 7 zł, by dotrzeć nawet do 150 zł bez żadnej specjalnej przyczyny. Wzbudziło to podejrzenia Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, która wszczęła w tej sprawie postępowanie. Nie zrobiło to jednak specjalnego wrażenia na inwestorach, którzy nadal kupowali akcje Manometrów.

Następnie GPW zawiesiła obrót papierami spółki, domagając się jednocześnie wyjaśnień od jej zarządu. Ten stwierdził, że nie zna przyczyn tak gwałtownego wzrostu wartości rynkowej. Zarząd wyraził więc przypuszczenie, że jest to skutek transakcji spekulacyjnych.

Manometry zajmują się produkcją przyrządów pomiarowych, kontrolnych i badawczych. W 2003 r. przychody spółki wzrosły o 60 proc. do 71,2 mln zł, ale poniosła 1,4 mln zł straty. Inwestor kontroluje prawie 99 proc. jej kapitału.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KFM zniknie z parkietu