KGHM: kiedy zyskają inwestorzy?

Sebastian Gawłowski
08-02-2005, 00:00

Rynek spokojnie przyjął wczoraj informacje o apetycie zarządu KGHM na 100-proc. podwyżki płac. Cena akcji wzrosła o 1,1 proc. do 28,70 zł. Pomysł nie jest zaskoczeniem, bo było o nim wiadomo już od końca ubiegłego roku. Jacek Socha, minister skarbu (skarb państwa ma 44,3 proc. akcji spółki), mówi że „widzi pole do podwyżki płac zarządu, ale nie na tak duże, bo to byłoby bulwersujące”. Podobnego zdania mogą być giełdowi inwestorzy giełdowi, o których władze KGHM troszczą się dopiero na samym końcu.

Od początku urzędowania Wiktor Błądek, prezes KGHM, nie ukrywał, że jego misją jest zadbanie o interesy skarbu państwa (SP) i pracowników. Nie wspomniał wówczas o inwestorach giełdowych i konsekwentnie realizował swoją strategię. Pracownicy otrzymali podwyżki. Pozycja SP w spółce jest niepodważalna. Jednak o dokończeniu prywatyzacji KGHM nikt się nawet nie zająknął. Władze spółki przez moment próbowały nawiązać relacje z rynkiem giełdowym, wspominając o wypłacie dywidendy w tym roku. Te plany odeszły w cień (na razie?). Za to inwestorzy mają bardzo ograniczone zaufanie do zarządu po serii deklaracji dotyczących prognoz finansowych na ten rok. Przedstawione liczby różniły się o, bagatela, miliard złotych.

Jak idzie obecnemu zarządowi kreowanie wartości spółki? Stery objął przy kursie około 32 zł. Obecnie wynosi on 28,70 zł. Kto kupił akcje licząc, że nowe władze dadzą kursowi spółki nowy impuls, stracił dotychczas 12 proc. Obecnie rynek gorzej ocenia perspektywy spółki niż zaledwie niecały rok temu. Nie ma się czemu dziwić. Warunki działania nie sprzyjają spółce jak w ubiegłym roku. Rosną koszty produkcji. Natomiast spada cena miedzi. Nie wróży to dobrze ani wynikom, ani kursowi spółki, który jest mocno powiązany z notowaniami surowca.

To bardziej niż pewne, że tegoroczne zyski nie dorównają rekordowym rezultatom z ubiegłego roku. Przyszłość KGHM na GPW nie będzie różowa. Bardzo ważnym poziomem są okolice 25 zł, gdzie wypada m.in. dołek z maja ubiegłego roku. Jego pokonanie definitywnie zakończy okres hossy na akcjach KGHM. Czy w tej sytuacji zarząd zasługuje na dwa razy wyższą pensję? A może to ostatni dzwonek, by wywalczyć podwyżkę?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KGHM: kiedy zyskają inwestorzy?