KGHM nie chce na razie zmian właścicielskich w Dialogu

24-08-2004, 07:17

MARCIN KUŚMIERZ

KGHM ma odprawić z kwitkiem potencjalnych nabywców Telefonii Dialog. To dobra informacja dla Telekomunikacji Polskiej, fatalna dla Netii.

Decyzja o przyszłości Telefonii Dialog już zapadła — wynika z nieoficjalnych informacji. Operator, przynajmniej na razie, nie zmieni właściciela. Całkowitą kontrolę miałby nad nim nadal sprawować miedziowy potentat, a decyzja o sprzedaży miałaby zostać odłożona na bliżej nieokreślony czas.

— Decyzja co do przyszłości Dialogu nie została podjęta. Należy się jej spodziewać w najbliższych miesiącach, ale kiedy dokładnie — nie wiadomo. Będzie ona poprzedzona konsultacjami zarządu z radą nadzorczą spółki — przekonuje Renata Łuczyńska, rzecznik KGHM.

Według naszych informacji, klamka już jednak zapadła. Co więcej, operator może też liczyć na redukcję blisko połowy gigantycznego długu wobec KGHM. Obecnie wynosi on blisko 1,4 mld zł, a koszty związane z jego obsługą poważnie obciążają finanse operatora.

Lepsze wyniki…

Na decyzję KGHM bezpośredni wpływ miały mieć poprawiające się wyniki finansowe Dialogu. W pierwszym półroczu przychody operatora przekroczyły 220 mln złotych, a zysk netto wyniósł 38 mln zł. Oznacza to, że w stosunku do tego samego okresu w ubiegłym roku, zostały one poprawione o odpowiednio 15 i 91 procent.

Zarząd KGHM może być również zadowolony z liczby obsługiwanych klientów przez operatora. Po 6 miesiącach Dialog obsługiwał ponad 424 tys. linii dzwoniących, jedynie kilka tysięcy mniej niż Netia wraz z przejętym El-Netem.

Zdecydowanie gorzej spółka telekomunikacyjna radzi sobie ze sprzedażą stałego dostępu do internetu, który w założeniu miał być konkurencją dla Neostrady. Liczba obsługiwanych abonentów nie przekracza nawet 2 tys., a penetracja usługi wśród abonentów operatora jest bardzo niska.

…i pracownicze naciski

Jedną z przyczyn potencjalnego odstąpienia od sprzedaży udziałów KGHM w Telefonii Dialog mogłyby być również naciski wywierane przez część pracowników KGHM i samego operatora. Chodziło przede wszystkim o zniechęcenie decydentów do Netii, która już przejmowała mniejszych operatorów i zawsze znacznie redukowała w nich zatrudnienie. Rola Dialogu mogłaby być więc zmarginalizowana, a posady większości z obecnych menedżerów spółki zagrożone.

— Przejęcie wiązałoby się z pewnością z likwidacją centrali we Wrocławiu. Netia byłaby zainteresowana jedynie pozyskaniem sieci i klientów Dialogu. Pracownicy raczej nie mogliby liczyć na łaskawe oko nowego pracodawcy — tłumaczy anonimowo jeden z pracowników Telefonii Dialog.

Netia na potem

O zakup części bądź całości udziałów stara się Netia oraz konsorcjum finansowe. Naturalnym partnerem wydawał się giełdowy teleoperator uznawany za faworyta przetargu. Po połączeniu sił z Dialogiem powstałby poważny konkurent dla Telekomunikacji Polskiej, szczególnie w najbardziej intratnym segmencie klientów biznesowych. KGHM nie spieszy się jednak ze sprzedażą operatora. Być może liczy, że lepsze wyniki finansowe wpłyną na wycenę, a może będzie starał się w przyszłości zainteresować nowych inwestorów, którzy dotychczas nie zdecydowali się złożyć ofert. Od pewnego czasu na rynku słychać pogłoski o potencjalnych inwestycjach i akwizycjach British Telecom i TeliaSonera w Polsce. Może KGHM czeka właśnie na nich?

Okiem eksperta

Nie ma się co spieszyć

Sprzedaż Telefonii Dialog byłaby w tym roku przedwczesna. Operator ma spory potencjał i samodzielnie jest w stanie pozyskiwać nowych klientów i poprawiać wyniki. Mariaż z Netią wcale nie musi stworzyć przeciwwagi dla Telekomunikacji Polskiej, bo stawia ona przede wszystkim na średni i duży biznes, a na tym polu rywali jest wielu. Konkurencję w innych segmentach mogą stworzyć nowi gracze na rynku, których wejścia spodziewać się można po naszej akcesji do UE. Żeby się jednak pojawili, musimy poprawić prawodawstwo oraz regulatora, który jest w stanie kształtować rynek.

Andrzej Piotrowski

dyrektor instytutu e-gospodarki Centrum im. Adama Smitha

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / KGHM nie chce na razie zmian właścicielskich w Dialogu