KGHM nie zdołał unieść indeksów

Artur Szymański
opublikowano: 09-01-2007, 00:00

W poniedziałek więcej spółek traciło na wartości. Choć wśród mocno drożejących był m.in. KGHM, spółka o dość dużym udziale w indeksach, WIG20 nie zdołał obronić się przed spadkiem. Na szczęście był on nieznaczny, bo tylko o 0,14 proc. Posiadacze akcji nie powinni się załamywać. Na ich korzyść przemawia skuteczna obrona wsparcia 3140 pkt, dokonana w ładnym stylu. Zabrakło jednak postawienia kropki nad i.

Początek poniedziałkowych notowań mógł przyprawić nerwowych inwestorów o szybsze bicie serc. WIG20 bowiem niemal od razu przystąpił do próby pogłębienia dołka z 28 listopada. Tu jednak, na szczęście, sprzedający natknęli się na kontrę byków. To starcie nie było jednak decydujące. Podaż ponowiła więc próbę, lecz tym razem została powstrzymana. To ostatecznie podcięło skrzydła inwestorom grającym na spadek.

Późne przedpołudnie oraz druga część sesji stały już pod znakiem odrabiania strat. Dzięki temu WIG20 w ostatniej godzinie wyszedł na niewielki plus. Co prawda, nie udało się go utrzymać do samego końca sesji, ale i tak świeca, która powstała na technicznym wykresie indeksów, może satysfakcjonować posiadaczy akcji. Natomiast nie może napełniać optymizmem bilans sesji, jeśli chodzi o stosunek spółek taniejących do drożejących. Tu wyraźnie szala przechylona jest w stronę spadków.

W dół poszły kursy czternastu spółek, podczas gdy zwyżkowały ceny akcji tylko sześciu walorów z indeksu WIG20. Pokazuje to, jak duży wpływ na indeks ma KGHM, którego notowania odbiły o 4,9 proc. po ubiegłotygodniowym spadku o ponad 10 proc. Na zamknięciu za jedną akcję miedziowego kombinatu płacono 84 zł, a obroty podsumowano na 191 mln zł. Skala zwyżki jest co prawda większa niż na poprzedniej sesji, kiedy walory zdrożały o 0,8 proc., ale za to obroty spadły. W piątek wyniosły 284 mln zł.

Spadek obrotów akcjami KGHM nie wróży najlepiej, zwłaszcza w połączeniu z przewagą spółek tracących na wartości. Szczególnie że zwyżka kursu nie miała podstaw w zachowaniu miedzi. Notowania metalu kontynuowały przecenę w Londynie z 5751,5 USD do 5532,50 USD za tonę. Mogła być skutkiem informacji „PB”, że zarząd KGHM chce przeznaczyć na dywidendę 40 proc. ubiegłorocznego zysku, czyli 1,4 mld zł.

Może się więc wkrótce okazać, że obrońcy rynku ponownie się zmierzą z napierającą podażą przy wczorajszym minimum sesji i luce hossy 3133-3139 pkt z 21 listopada. W razie przełamania wsparcia najbliższą barierą dla sprzedających będą listopadowe dołki 3071-3085 pkt. Potem na drodze sprzedających stanie kolejna luka hossy z 10 października, a następnie psychologiczna bariera 3000 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu