KGHM: Raport o niegospodarności poprzedniego zarządu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 29-05-2006, 16:04

Gdyby nie rekordowe ceny miedzi i srebra, KGHM w 2005 roku osiągnąłby minimalny zysk ze sprzedaży oraz poniósłby 137 mln zł straty na działalności operacyjnej - powiedział w poniedziałek czasie telekonferencji prasowej w Warszawie i Lubinie prezes Kombinatu, Krzysztof Skóra.

Gdyby nie rekordowe ceny miedzi i srebra, KGHM w 2005 roku osiągnąłby minimalny zysk ze sprzedaży oraz poniósłby 137 mln zł straty na działalności operacyjnej - powiedział w poniedziałek czasie telekonferencji prasowej w Warszawie i Lubinie prezes Kombinatu, Krzysztof Skóra.

Prezes powiedział, że zespoły prawników analizują poszczególne przypadki i "szykowane są wnioski do prokuratury". Jak dodał, ośmioma przypadkami, w których zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa, prokuratura już się zajmuje.

Zarząd KGHM przedstawił dziennikarzom skrót raportu, który we wtorek w całości znajdzie się na stronach internetowych spółki. Raport ten dotyczy okresu od stycznia 2002 r. do marca 2006 r.; opisuje obszary, w których poprzednie władze spółki zaniechały działań, m.in. doprowadzając do wzrostu jednostkowych kosztów produkcji miedzi.

KGHM ma jeden z najwyższych w branży wskaźników kosztów produkcji, co stawia go w niekorzystnej - z punktu widzenia konkurencji - pozycji, napisano w dokumencie.

W raporcie opisane są również patologie dotyczące doradztwa, wydatków na sponsoring oraz na wnioski racjonalizatorskie, na które - jak informują autorzy raportu - w latach 2002-I kw. 2006, poprzedni zarząd wydał 163,4 mln zł. Jest to kwota zbliżona do miesięcznego wynagrodzenia całej ponad siedemnastotysięcznej załogi Kombinatu. Rekordowa wypłata za wniosek racjonalizatorski wyniosła 24 mln zł.

Jako jeden z przykładów patologii w dziedzinie doradztwa, w raporcie przytoczony jest przypadek osoby, która była zatrudniona na etacie doradcy jednocześnie w kilku podmiotach Grupy KGHM, co pozwoliło jej na zarobienie od 2002 r do marca 2006 - łącznie 975 tys. zł.

Raport ujawnia także przykłady hojnych nagród jakie wypłacała sobie kadra kierownicza spółki. W 2005 suma nagród dla kadry najwyższego szczebla wyniosła 4,5 mln zł, co oznacza, że od 2002 r. kwota ta wzrosła osiemnastokrotnie. Wśród nagradzanych były osoby, które otrzymywały gratyfikację nawet co dwa tygodnie.

Według przekazanego dziennikarzom dokumentu, byłe władze spółki dbały o swoje rodziny - w ciągu roku na 62 nowo zatrudnionych pracowników w firmie, 17 osób było rodzinnie powiązanych z zarządem czy też najwyższą kadrą menedżerską.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane