KGHM strategiczną firmą dla gospodarki

  • Materiał partnera
opublikowano: 26-11-2018, 22:00

W perspektywie kilku czy kilkunastu lat światowy popyt na miedź będzie szybko rósł. Dlatego znaczenie koncernu z Dolnego Śląska dla polskiej gospodarki będzie coraz większe

Miedź jest kluczowym surowcem dla gospodarki. Dlatego takie firmy jak KGHM Polska Miedź pełnią szczególną rolę — mówili uczestnicy debaty „Rola branż strategicznych w nowoczesnej gospodarce”, która odbyła się podczas Kongresu 590 w Jasionce koło Rzeszowa.

Strategiczna rola dla gospodarki to dla firm takich jak KGHM
ogromna odpowiedzialność i wyzwania, by ciągle podnosić wartość swojego biznesu
— uznali uczestnicy panelu „Rola branż strategicznych w nowoczesnej
gospodarce”.
Zobacz więcej

BIZNESOWA RZETELNOŚĆ:

Strategiczna rola dla gospodarki to dla firm takich jak KGHM ogromna odpowiedzialność i wyzwania, by ciągle podnosić wartość swojego biznesu — uznali uczestnicy panelu „Rola branż strategicznych w nowoczesnej gospodarce”. Fot. Maciej Goclon

Która firma jest strategiczna?

Jerrod Freund, dyrektor zarządzający firmy inwestycyjnej Jefferies Finance, specjalizujący się w sektorze metali i wydobycia, w prosty sposób definiuje czy firma odgrywa znaczenie strategiczne w gospodarce.

— Płaci wysokie podatki, jest największym pracodawcą w regionie, ma kluczowy wpływ na lokalny biznes i społeczność, odgrywa istotną rolę także w skali globalnej — wymieniał cechy firmy strategicznej amerykański finansista.

Podobną definicję podał także Apolo Ohno, wybitny łyżwiarz, który po zakończeniu zawodowej kariery zajął się biznesem i inwestowaniem m.in. w sektor nowoczesnych technologii, kryptowaluty czy metale.

— Choć wiele czynników może powodować to, że branża odgrywa strategiczną rolę w gospodarce, to według mnie najlepiej świadczy o tym skala jej wpływu na wzrost gospodarczy w danym regionie — tłumaczył wielokrotny medalista olimpijski i mistrz świata w short tracku.

KGHM bez wątpienia pasuje do tej definicji i odgrywa strategiczną rolę w polskiej gospodarce. A to nakłada na firmę szczególną odpowiedzialność.

— Na pewno trzeba myśleć o miedzi, jako surowcu strategicznym. Pamiętając przy tym, że jej zasoby są ograniczone. Tymczasem wszystkie prognozy nie pozostawiają wątpliwości, że popyt na nią w najbliższych latach będzie szybko rósł. Dlatego my już teraz nie myślimy o naszym biznesie tylko w perspektywie najbliższych miesięcy, lat, ale także patrzymy w przyszłość za dziesięć, piętnaście czy dwadzieścia lat — tłumaczył Marcin Chludziński, prezes KGHM Polska Miedź.

Dodał, że wydobycie miedzi wiąże się z bardzo dużymi nakładami inwestycyjnymi. Firma już teraz przygotowuje posiadane złoża do eksploatacji za kilka lat.

Jaka rola państwa?

Ożywioną dyskusję wywołała kwestia tego, jaką rolę wobec firm strategicznych dla gospodarki powinno odgrywać państwo. Thomas Lee, współzałożyciel i partner zarządzający w Fundstrat Global Advisors Twitter, uważa, że rząd powinien się jak najmniej mieszać do takiego biznesu.

— Spójrzmy na sukces amerykańskiej Doliny Krzemowej, co do której chyba nie mamy wątpliwości, że odgrywa strategiczne znaczenie dla gospodarki USA. Co do niego doprowadziło? Między innymi to, że przedsiębiorcy mieli bardzo dużą swobodę prowadzenia działalności. Za ich sukcesem stoi bardzo ograniczona liczba regulacji prawnych czy administracyjnych. Zaangażowanie rządu było bardzo małe — argumentował finansista, który od 25 lat z powodzeniem działa na nowojorskiej Wall Street.

Pozostali uczestnicy dyskusji wskazali jednak, że na świecie jest coraz więcej ingerencji państwa w gospodarkę, co potwierdza choćby aktywność administracji Donalda Trumpa. Zdaniem Apolo Ohna, wszystko zmierza ku temu, że za kilka lat państwa będą bardzo silnymi graczami na rynku gospodarczym. Pytanie tylko na ile będą ingerowały w biznes.

— Nie widzę nic złego w tym, by rząd tworzył różnego rodzaju zachęty do prowadzenia biznesu, czy to w postaci wsparcia finansowego, czy legislacyjnego albo jeszcze inne. Nie może jednak posuwać się za daleko — mówił David Trafford, dyrektor generalny, CRU Group, globalnej firmy inwestycyjnej działającej na światowym rynku metali.

Marcin Chludziński wskazał, że z punktu widzenia jego firmy, państwo musi odgrywać istotną rolę. Tak np. dzieje się w Japonii czy Chinach.

— Uważam, że państwo musi mieć możliwość regulacyjną, przecież udostępnia nam posiadane złoża metali — mówił.

A jak uniknąć zarzutów nadmiernej ingerencji w biznes administracji centralnej?

— Firma musi być transparentna. My jesteśmy spółką giełdową, mamy akcjonariuszy a, co za tym idzie, jesteśmy bardzo wnikliwie audytowani. Zupełnie inaczej niż w Chile, gdzie kopalnie należą w 100 proc. do państwa. Pamiętajmy, że jesteśmy też płatnikiem podatku od kopalin, który daje do budżetu nawet ponad 1 mld zł rocznie — mówił szef polskiego górniczego giganta.

Konieczna innowacyjność

Strategiczna rola dla gospodarki to dla firm takich jak KGHM ogromna odpowiedzialność i wyzwania, by ciągle podnosić wartość swojego biznesu. Kluczową rolę odgrywa innowacyjność.

— Niektórzy uważają, że przemysł górniczy jest archaiczny. Gdy myślą o kopalni, wyobrażają sobie górnika z kilofem. To już przeszłość. To w naszej branży powstają najbardziej nowoczesne rozwiązania technologiczne. Wymusza je przede wszystkim troska o bezpieczeństwo — mówił Marcin Chludziński.

Prezes KGHM podał listę przykładowych innowacyjnych obszarów w firmie: przemysł 4.0, telekomunikacja, transfer danych, technologie czipowe (identyfikacja ludzi pod ziemią, jest już na porządku dziennym), Big Data, która pomaga analizować dane historyczne i prognozować przyszłość.

— Można śmiało powiedzieć, że w niektórych obszarach byliśmy światowym prekursorem naszej branży — zaznaczył Marcin Chludziński.

Wsparcie dla lokalnego biznesu

W odpowiedzialne działania firmy strategicznej wpisuje się też aktywizowanie lokalnego biznesu i współpraca z lokalną społecznością.

— Rozpoczęliśmy proces budowy na Dolnym Śląsku dużego obszaru przemysłowego dla firm, które chcą z nami współpracować. Chodzi zarówno o podmioty, które potrzebują miedzi i innych naszych surowców, ale też o takich przedsiębiorców, którzy będą mieli produkty interesujące z naszego punktu widzenia — ogłosił Marcin Chludziński.

Projekt realizowany jest we współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu oraz Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa. Strefa aktywności gospodarczej w Lubinie ma przyciągnąć m.in. przedsiębiorstwa związane z ekoenergetyką, innowacyjnym przemysłem rolniczym i maszynowym.

Prognozy dla rynku

Na koniec uczestnicy dyskusji pokusili się o prognozy dla rynku miedzi i odpowiadali na pytanie, czy zainwestowaliby teraz w KGHM lub inne spółki z branży surowcowej.

— Z perspektywy USA czy Chin, a więc kluczowych obszarów z punktu widzenia mojego biznesu, perspektywy dla rynku miedzi są bardzo dobre. Jesteśmy przecież na progu kolejnej rewolucji technologicznej. Rewolucja cyfrowa, to co się dzieje w transporcie, a więc przejście z tradycyjnych silników spalinowych na silniki elektryczne, to powoduje, że na miedź będzie coraz więcej chętnych — mówił Thomas Lee.

Marcin Chludziński podkreślił, że o ile teraz jeszcze podaż miedzi przewyższa popyt, to w najbliższych latach będziemy mierzyli się z problemem braku surowca.

— Receptą na to jest oczywiście hedging i wspomniane już wielokrotnie inwestycje — mówił szef KGHM.

— Ja planuję swoje inwestycje raczej krótkoterminowo, w perspektywie maksymalnie czterech lat. Ale obszar surowcowy na pewno bym rozważył, szczególnie dostawców nowoczesnych technologii, potrzebnych branży górnictwa miedziowego — podsumował Apolo Ohno.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu