KGP bada, czy nie było nieprawidłowości przy przetargu na sprzęt

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 14-03-2005, 17:50

Inspektorat komendanta głównego policji od końca lutego sprawdza, czy w trakcie procedur przetargowych na zakup tzw. rejestratorów dźwięku dla policji nie doszło do nieprawidłowości. Centralne Biuro Śledcze od stycznia bada natomiast powiązania firm zajmujących się obrotem sprzętem informatycznym.

Inspektorat komendanta głównego policji od końca lutego sprawdza, czy w trakcie procedur przetargowych na zakup tzw. rejestratorów dźwięku dla policji nie doszło do nieprawidłowości. Centralne Biuro Śledcze od stycznia bada natomiast powiązania firm zajmujących się obrotem sprzętem informatycznym.

Sprawdzana jest m.in. spółka SKDW z Mazur. Czwartkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że do tej firmy, z siedzibą we wsi Rudziszki koło Węgorzewa, powiązanej z lubelską Spółką Inżynierów SiM, wyprowadzono miliony złotych podczas zakupów sprzętu komputerowego dla policji i więzień.

Zarówno Komenda Główna Policji, jak Służba Więzienna zapewniają jednak, że nigdy ze spółką nie współpracowały i nie pojawiała się ona podczas transakcji związanych z zakupem sprzętu. CBŚ zajęło się sprawą po uzyskaniu informacji o nieprawidłowościach, do których miało dochodzić w firmach zajmujących się obrotem sprzętem informatycznym.

Według nieoficjalnych informacji ze źródeł zbliżonych do śledztwa, ponieważ jednym z odbiorców tego typu sprzętu jest policja, komendant główny Leszek Szreder pod koniec lutego polecił Inspektoratowi sprawdzenie procedur przetargowych związanych z zakupem rejestratorów dźwięku.

W firmie SKDW - jak poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka olsztyńskiego Urzędu Kontroli Skarbowej Mirosława Torens - prowadzana jest też od sierpnia zeszłego roku kontrola skarbowa.

Wyposażanie komend wojewódzkich, powiatowych i miejskich w systemy do nagrywania rozmów radiowych i telefonicznych rozpoczęło się w 1999 roku (chodzi m.in. o rejestrowanie wezwań i zgłoszeń).  W tym czasie - jak wyjaśniła w rozmowie z PAP rzeczniczka szefa policji Alicja Hytrek - przeprowadzono 10 postępowań na zakup rejestratorów: 6 w trybie przetargu nieograniczonego, 2 w trybie przetargu ograniczonego, w dwóch przypadkach było to zamówienie z tzw. wolnej ręki.

"W jednym z zamówieniu otrzymaliśmy zgodę Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, w drugim zgoda ta nie była wymagana ze względu na wartość zamówienia mieszcząca się poniżej wartości progowej" - dodała.

"Zakupiono 330 kompletów rejestratorów, spośród których 200 dostarczyła firma IBM POLSKA Sp. z o.o. oraz 130 Spółka Inżynierów SiM" - powiedziała Hytrek. Jak dodała, wybrane oferty firmy były najtańsze spośród złożonych w przetargach i  spełniały wszystkie wymagania policji. Dodała też, cena komputerowych rejestratorów uzależniona była od ich wyposażenia (m.in. ilość podłączonych linii radiowych i telefonicznych).

Rzeczniczka Centralnego Zarządu Służby Więziennej Luiza Sałapa powiedziała natomiast, że przetarg na system łączności radiowej dla więziennictwa został ogłoszony i rozstrzygnięty w 2000 r. Dodała, że firma, która wygrała przetarg zaproponowała najkorzystniejszą (także pod względem ceny) ofertę. "Przetarg był przedmiotem badań NIK, nie wykazano żadnych nieprawidłowości" - podkreśliła.

Według "Gazety Wyborczej" protektorem SKDW ma być senator SLD Wiesław Pietrzak. To on, jak doniosła gazeta miał dzwonić do jednego z pracowników UKS w Olsztynie, gdy ten zainteresował się działalnością firmy. Polityk jednak choć przyznaje, że zna właściciela SKDW - informacjom gazety zaprzecza.

"Właściciel tej firmy nigdy u mnie nie interweniował. Zwracał się do mnie szef innej firmy z Węgorzewa, która eksploatuje żwirownie. Mówił, że mają zbyt dużo kontroli skarbowych. Była to oficjalna interwencja u parlamentarzysty" - wyjaśnił. SLD zapowiedziało jednak, że udział senatora w tej sprawie będzie wyjaśniany.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane