Kiedy jest taniej u pana rejenta

Albert Stawiszyński
31-08-2006, 00:00

Notariusze za usługi pobierają nie więcej niż maksymalne stawki określone w przepisach. Górny pułap wynosi około 14,2 tys. zł.

Od tygodnia iskrzy na linii minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i notariusze. Szef resortu zapowiedział obniżkę opłaty za akty notarialne nawet o 50 proc. Skorzystać na tym mają przede wszystkim sprzedający i kupujący mieszkania. Bez zmian pozostaną maksymalne stawki stałe za takie czynności, jak sporządzenie testamentu czy poświadczenie podpisu. Pomysł ministra skrytykowała Krajowa Rada Notarialna (KRN).

— Nie zarabiamy 90 tys. zł, jak twierdzi minister Ziobro. Z naszych wyliczeń wynika, że notariusz w Polsce wykazuje średnio 15 tys. zł miesięcznego dochodu. Po wprowadzeniu proponowanych zmian kwota ta spadnie do 4,4 tys. zł. Niektórzy będą musieli zamknąć kancelarie — żalił się na konferencji prasowej Lech Borzemski, notariusz z Wrocławia, członek KRN.

Mniejsze opłaty popierają pytani przez nas przedsiębiorcy.

— Są za wysokie i należy je obniżyć. Zmiany muszą się jednak odbywać na zasadzie partnerskich rozmów ministra z notariuszami — mówi Waldemar Mazan, wiceprezes Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości.

Czy faktycznie opłaty są aż tak wysokie? Sprawdziliśmy, ile wynoszą te, które dotyczą głównie przedsiębiorców.

Górny pułap

Notariuszowi przysługuje wynagrodzenie ustalone w umowie z klientem, lecz nie wyższe niż stawki maksymalne.

— Wiem, że trzeba się targować, ale co z tego, skoro większość notariuszy i tak pobiera stawki maksymalne — mówi pan Jan, spotkany przed jedną z warszawskich kancelarii.

Najwyższe opłaty określa rozporządzenie ministra sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej (DzU z 2004 r., nr 148, poz. 1564 z późniejszymi zmianami). Mają one charakter stosunkowy i stały. Pierwsze liczone są od wartości przedmiotu objętego czynnością (np. przy sprzedaży nieruchomości). Drugie są ustalone na jednolitym poziomie (m.in. najwyżej 30 zł płaci się za pełnomocnictwo).

Ile wyniesie opłata, jeśli przedsiębiorca kupi nieruchomość wartą milion złotych? Notariusz za taką transakcję może zainkasować do 5710 zł plus 22 procent VAT.

— W praktyce jednak takich aktów notarialnych jest bardzo niewiele — twierdzi Lech Borzemski.

Dla umowy wartej do 100 tys. zł opłata notarialna wyniesie 1210 zł plus 22 proc. VAT. Szczegółowo rozkład opłat stosunkowych przedstawia tabela. Maksymalna stawka, jaką może pobrać notariusz, wynosi obecnie 14,2 tys. zł. Jest to sześciokrotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w poprzednim roku, ogłaszanego dla celów emerytalnych.

Uchwały pod lupą

Notariusz to również niezbędna persona w spółce kapitałowej. Uchwały podejmowane przez walne zgromadzenie akcjonariuszy w spółce akcyjnej musi zaprotokołować rejent. Inaczej niż w spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością.

— Protokół ze zgromadzenia wspólników sporządza wyznaczona w tym celu osoba, ale w określonych sytuacjach uchwały powinien zaprotokołować notariusz — wyjaśnia Hanna Ławrynowicz z kancelarii Gide Loyrette Nouel.

Chodzi m.in. o uchwały zmian w umowie spółki. Maksymalne stawki taksy notarialnej za sporządzenie protokołu wynoszą: 750 zł w przypadku zgromadzenia wspólników (spółka z o.o.) i 1100 zł w przypadku walnego zgromadzenia (spółka akcyjna).

Ryzyko nieważności

A może zdobyć się na odrobinę obywatelskiego nieposłuszeństwa i nie iść do notariusza wtedy, gdy prawo tego wymaga? W praktyce nie warto.

— Niedopełnienie obowiązku zachowania formy notarialnej danej czynności prawnej skutkuje w większości przypadków jej bezwzględną nieważnością. Bardzo wyjątkowo ustawa przewiduje inny skutek — wyjaśnia Radosław L. Kwaśnicki, radca prawny z kancelarii Gleiss Lutz.

Niekiedy od woli przedsiębiorcy zależy, czy zdecyduje się na nadanie jakiejś czynności formy notarialnej. Wśród przykładów można wymienić wzory podpisów członków zarządów czy umowę pożyczki. Trzeba jednak pamiętać, że w razie późniejszych ewentualnych kłopotów taki dokument łatwiej zakwestionować przed sądem. Te, które sporządził notariusz jako osoba zaufania publicznego, mają charakter dokumentu urzędowego. Sąd bardziej daje wiarę temu, co zostało w nim stwierdzone niż w dokumencie prywatnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Kiedy jest taniej u pana rejenta