Kiepski dzień inwestorów na światowych rynkach akcji

Anna Palczewska
07-07-2009, 00:00

Na parkietach całego niemal świata poniedziałek był dniem kiepskich nastrojów. Zaczęło się od porannych spadków na Dalekim Wschodzie, gdzie Nikkei stracił 1,38 proc., a Hang Seng zniżkował o 1,23 proc. Później do kontynuacji spadkowego trendu przyłączyły się główne parkiety Starego Kontynentu, a na koniec indeksy amerykańskie.

Taniejące metale i ropa wymusiły spadki kursów koncernów paliwowych i górniczych, m.in. BHP Billiton, Rio Tinto, Royal Dutch Shell i Total. W niełasce graczy znów znalazły się walory przedstawicieli sektora finansowego, m.in. Credit Suisse Group, BNP Paribas czy Banco Santander. Mocno traciły akcje irlandzkich gigantów Bank of Ireland i Allied Irish, którym obniżono prognozy wyników finansowych.

Sytuacji na rynkach finansowych nie poprawiły publikacje danych makro z zachodnich gospodarek. Choć mogły. Wprawdzie Sentix, który obrazuje obecną ocenę sytuacji na rynku przez inwestorów oraz ich oczekiwania na kolejne pół roku, zamiast wzrosnąć — spadł. Popołudniowe publikacje z USA były lepsze od prognoz. Inwestorzy na całym świecie zignorowali jednak wzrost indeksu ISM dla sektora usług do 47 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Palczewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Kiepski dzień inwestorów na światowych rynkach akcji